36-letnia dziś Dominique Gisin w 2014 roku w Soczi triumfowała w zjeździe, uzyskując identyczny czas jak Słowenka Tina Maze.
Narciarstwo alpejskie to ulubiona dyscyplina tej szwajcarskiej rodziny, bowiem uprawiał je - choć nie z takimi sukcesami jak siostry - także brat Marc, ale i ich ojciec oraz dziadek.
– powiedziała 28-letnia Michelle.
Przyznała, że złoty medal siostry w Soczi był jednym z najbardziej pamiętnych dni w jej życiu.
- dodała i zdradziła, że rodzeństwo udziela jej rad nie tylko sportowych.
Dwukrotna mistrzyni olimpijska odziedziczyła nie tylko talent narciarski, ale także zdolności lingwistyczne. Mówi w czterech językach: niemieckim, francuskim, angielskim i włoskim, zna także różne dialekty niemieckiego, którymi posługują się mieszkańcy Szwajcarii.
Nie tylko sukcesy, ale i wypadki siostry oraz brata na stoku miały wpływ na sportowe wybory Michelle i styl jazdy.
- zaznaczyła.
Dwukrotna mistrzyni olimpijska i dwukrotna medalistka mistrzostw globu w kombinacji (srebro w 2017, brąz w 2021) imponuje wszechstronnością, startując w różnych konkurencjach. Każdy start daje jej radość.
- dodała dowcipnie Szwajcarka, która na mecie wyprzedziła rodaczkę Wendy Holdener i Włoszkę Federikę Brignone.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.