Dziennik Gazeta Prawana logo

Brittney Griner zostaje za kratami. Rosyjski sąd odrzucił apelację amerykańskiej koszykarki

25 października 2022, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brittney Griner
<p>Brittney Griner</p>/Newspix
Rosyjski sąd odrzucił we wtorek apelację Brittney Griner. Amerykańska koszykarka w sierpniu została skazana na 9 lat więzienia za posiadanie oraz przemyt narkotyków. Prawnicy zawodniczki wnieśli we wtorek do rosyjskiego sądu apelacyjnego o uniewinnienie lub przynajmniej skrócenie wyroku.

– powiedział prawnik Amerykanki Aleksander Bojkow.

USA nadal będą próbować sprowadzić Griner do domu

Rozprawa apelacyjna odbyła się w sądzie w Krasnogorsku pod Moskwą, a Griner wzięła udział za pośrednictwem rozmowy wideo z aresztu. Koszykarka podkreśliła, jak stresujący było jej ośmiomiesięczny pobyt w więzieniu i dwa procesy.

- dodała Amerykanka.

Ponownie przeprosiła za swój błąd, podkreśliła, że nie miała zamiaru tego zrobić i poprosiła wymiar sprawiedliwości o uwzględnienie faktu, że przyznała się do winy.

Rosyjski sąd odrzucił jednak apelację koszykarki, podtrzymując wyrok.

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu Jake Sullivan powiedział, że Stany Zjednoczone nadal będą współpracować z Rosją, aby sprowadzić Griner do domu. W rozprawie wzięła natomiast udział amerykańska Chargee d'Affaires Elizabeth Rood, obecnie najwyższa rangą dyplomatka USA w Moskwie. Nazwała ona dziewięcioletni wyrok za przemyt narkotyków "nadmiernym i nieproporcjonalnym".

9 lat kolonii karnej i milion rubli grzywny

31-latka, gwiazda Women's National Basketball Association (WNBA), która grała w Rosji poza sezonem ligowym, została zatrzymana na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo 17 lutego z wkładami vape do e-papierosów zawierającymi olej haszyszowy.

Jej adwokaci argumentowali, że koszykarka nieumyślnie przywiozła ze sobą do Rosji wkłady z marihuaną i używała je tylko do leczenia bólu spowodowanego obrażeniami sportowymi. Podkreślali, że nie miała przestępczych zamiarów, a olejki znalazły się w jej bagażu z powodu pospiesznego pakowania się przed podróżą. Przedstawili oświadczenie lekarza, który potwierdził, że przepisał jej marihuanę do leczenia bólu.

Obrona Griner poprosiła sąd o uniewinnienie jej, podkreślając, że nie była w przeszłości karana i chwaląc jej rolę w "rozwoju rosyjskiej koszykówki". Zasugerowano także, że część akt sprawy koszykarki została sporządzona z naruszeniem prawa. Mimo tego rosyjski sąd uznał, że popełniła ona przestępstwo z premedytacją. Prokurator zażądał dla niej 9,5 roku więzienia, jednak została skazana na 9 lat kolonii karnej i musi dodatkowo zapłacić grzywnę w wysokości miliona rubli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSędzia skrzywdziła Ekwador. Kompromitujący błąd Tori Penso na mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj