We wtorek Międzynarodowy Komitet Olimpijski podjął decyzję o przełożeniu o rok igrzysk w Tokio. Powodem jest szerzący się na świecie koronawirus, który "zamroził" wszystkie wydarzenia sportowe, w tym także kwalifikacje olimpijskie w wielu dyscyplinach.
- skomentował Korzeniowski.
Najbardziej utytułowany chodziarz w historii uważa, że w najtrudniejszej obecnie sytuacji są sportowcy, którzy po olimpijskich zmaganiach w Tokio chcieli zakończyć karierę.
- zaznaczył.
I dodał: .
Korzeniowski zwrócił uwagę, że bardzo ważne będzie odpowiednie opracowanie planu startów w przyszłym sezonie, bo imprez - zarówno zimą, jak i latem - będzie bardzo dużo.
kierunek - wspomniał.
Jego zdaniem najważniejsze jest, że igrzyska nie zostały całkowicie odwołane, bo czekanie kolejnych czterech lat byłoby bardzo trudne.
- podkreślił Korzeniowski.