- powiedziała PAP wicemistrzyni Europy w biegu na 1500 m.
Ennaoui przed sezonem olimpijskim, który miał być w tym roku, postanowiła wrócić z Wrocławia do Barlinka. Bo właśnie w tej małej miejscowości pod Szczecinem mieszka jej trener Wojciech Szymaniak.
- zaznaczyła.
To wcale jednak nie znaczy, że zrezygnowała z innych swoich planów. Studia czy wojsko są nadal dla niej bardzo ważne i po igrzyskach ma zamiar znowu wrócić do Wrocławia.
- oceniła.
Sezon lekkoatletyczny miał ruszyć tradycyjnie w maju, ale w międzynarodowym kalendarzu nie ma już żadnych imprez. Wszystkie zostały odwołane lub przełożone przez pandemię koronawirusa. Czy i kiedy lekkoatleci będą w tym roku rywalizować, nadal nie wiadomo.
- powiedziała Ennaoui.
I poruszyła ważną kwestię: .
Ona sama nie ma jednak zamiaru sztucznie przedłużać sezonu. Mówi się bowiem wiele o tym, że jeśli lekkoatleci wrócą na stadiony w tym roku, to wówczas zawody mogą odbywać się nawet w październiku.
- podkreśliła.
Na razie biegacze między sobą jeszcze nie planują sprawdzianów. Nie ma pomysłu, by spotkać się w małej grupie i zorganizować mini zawody.
- wskazała Ennaoui.
Pandemia koronawirusa przewróciła sportowy kalendarz do góry nogami. Wiele zawodów zostało przełożonych lub odwołanych. Na świecie zarażonych jest prawie 2,3 mln ludzi, a ponad 154 tys. zmarło.