Dziennik Gazeta Prawana logo

Sofia Ennaoui: Osiem miesięcy walczyłam o powrót do sportu

23 stycznia 2022, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sofia Ennaoui
<p>Sofia Ennaoui</p>/Newspix
Specjalistka od biegów średniodystansowych Sofia Ennaoui w niedzielę wylatuje do Kenii na pierwszy obóz przygotowawczy do kolejnego sezonu. "Przez osiem miesięcy walczyłam o to, aby po kontuzji w ogóle wrócić do sportu" - przyznała.

Wicemistrzyni Europy w biegu na 1500 m z Berlina z 2018 roku w ubiegłym roku zmagała się z ogromnymi problemami zdrowotnymi. W maju wydawało się, że przygotowała życiową formę na igrzyska olimpijskie w Tokio, ale kontuzja tendinopatii (schorzenie powodujące zapalenie - przyp. red.) przyczepu ścięgna piętowego lewego przekreśliła ostatecznie jej marzenia o olimpijskim finale, a nawet samym starcie w Japonii.

 - przyznała 26-latka.

Dodała, że gdy w życiu "", to "". Wyraziła wielką radość z faktu powrotu do zdrowia i pełnej sprawności.

 - powiedziała.

Igrzyska w Paryżu celem nr 1

Jednoznacznie zadeklarowała, że jej myślenie skoncentrowane jest wokół igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.

 - wskazała.

Jej zdaniem, w pierwszej części sezonu letniego jedynym celem będzie wypełnienie kwalifikacji na ME i MŚ, a dopiero w lipcu ma przyjść forma umożliwiająca zbliżanie się do rekordów życiowych i czasów poniżej 4 minut na 1500 m.

"Każdy biegacz chciałby trenować w takim miejscu"

W wyjeździe do Kenii najtrudniejszą sprawą jest logistyka transportowa, bo podróż z Polski zajmie ponad dobę.

 - podkreśliła.

Ciepło i wysokość nad poziomem morza mają zapewniać lekkoatletom trenującym w Kenii znacznie mniejsze ryzyko kontuzji. A to w przypadku Ennaoui jest teraz klucz do wszystkiego. O tym, jak przygotowani do biegów średnich są zawodnicy pochodzący z kraju, do którego leci reprezentantka Polski, nikogo nie trzeba uświadamiać.

 - dodała.

"Daję sobie dużo czasu"

W jej ocenie wygląda na to, że w 2022 roku nie uda się jej dojść do takiego poziomu, jaki wypracowała kilka miesięcy temu.

 - powiedziała. Mowa jest o poziomie pozwalającym poprawić znacznie rekord Polski (3.59,22 Lidii Chojeckiej z 2000 roku), który gwarantowałby walkę ze ścisłą światową czołówką.

 - powiedziała.

Kibiców poprosiła o cierpliwość. Przyznała, że właśnie sport jest dziedziną życia, która doskonale uczy cierpliwości.

 - podsumowała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj