24-letnia sprinterka w finale uzyskała wynik 7,00. Wcześniej w piątek najlepsza polska sprinterka świetnie spisała się w eliminacyjnym biegu, który pokonała w czasie 7,04. Tym wynikiem poprawiła należący do niej najlepszy rezultat w kraju z 2016 roku (7,07).
Swoboda w łódzkiej Atlas Arenie wróciła do ścigania po ośmiu miesiącach przerwy z powodu kontuzji.
"Życie musiało mi skopać d..., bo było za dobrze"
- powiedziała wychowanka trenerki Iwony Krupy z UKS Czwórka Żory.
7,00 uzyskane przez zawodniczkę AZS AWF Katowice w finale łódzkiego mityngu jest najlepszym na świecie wynikiem na tym dystansie w tym sezonie. Oznacza też kwalifikację na halowe mistrzostwa świata w Belgradzie (18-20 marca).
Swoboda: Byłam w szoku, to kosmos
- powiedziała sprinterka.
Wskazała, że są w jej bieganiu jeszcze rezerwy, bo w Łodzi "bloki nie były takie", jakie by chciała zawodniczka.
- dodała.
Powiedziała, że niezwykle cieszy się z powrotu kibiców do hal lekkoatletycznych. - powiedziała.
W tym momencie nie chce deklarować, o co będzie walczyła podczas halowych mistrzostw świata w Belgradzie (18-20 marca), ale z takim wynikiem cel dla halowej mistrzyni Europy z 2019 roku z Glasgow może być tylko jeden.
- podkreśliła.
To także najlepszy wynik na świecie w biegu na 60 metrów od 5 lat. Jak podają statystycy, ostatnią Europejką, która biegała tak szybko była Holenderka Dafne Schippers (także 7,00 w 2016 r.). Ostatni raz szybciej z Europejek pobiegła Greczynka Ekaterini Tanu – 6,96 w 1999 r. Najszybsza w historii na tym dystansie była Rosjanka Irina Priwałowa, która w 1993 roku uzyskała 6,92.