Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes Łomży Industrii ma dość tego, jak klub traktują Kielce. Wenta zaskoczony

23 września 2022, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Barcelona - Łomża Industria Kielce
<p>Barcelona - Łomża Industria Kielce</p>/PAP/EPA
Piłkarze ręczni Łomży Industrii Kielce w wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów z FC Barceloną zagrali w koszulkach z zaklejonym herbem Kielc. „To akt desperacji, mamy dość tego, jak traktuje nas miasto” – powiedział prezes klubu Bertus Servaas. Oświadczenie w tej sprawie wydał też prezydent Kielc Bogdan Wenta.

Podczas czwartkowego meczu w Barcelonie kieleccy zawodnicy wystąpili w koszulkach, na których herb stolicy regionu świętokrzyskiego został zaklejony taśmą.

– wyjaśnił całą sytuację Servaas w rozmowie z Radiem eM Kielce.

Nie ma pieniędzy

W ramach umowy na promocję poprzez sport kielecki klub otrzymał w 2022 roku 1,8 mln zł brutto. Umowa ważna była do czerwca tego roku, nie doszło do rozmów w sprawie jej przedłużenia.

– podkreślił sternik kieleckiego klubu, który dodał, że „jest mu przykro”.

– zaznaczył Servaas, który dodał, że w kolejnych meczach drużyny herb Kielc nie będzie zaklejany.

– skomentował całą sytuację prezes kieleckiego klubu.

Oświadczenie prezydenta

Oświadczenie w tej sprawie wydał prezydent Kielc Bogdan Wenta. Wynika z niego, że włodarz miasta był zaskoczony cała sytuacją.

– czytamy m.in. w oświadczeniu.

Wenta zaznaczył, że umowa w ramach której klub otrzymał 1,8 mln zł, obowiązywała do 5 czerwca tego roku, „o co klub bardzo zabiegał podczas wspólnych negocjacji”.

– zaznaczył prezydent Kielc, który przypomniał, że budżet samorządowy opracowywany i realizowany jest w obrębie roku kalendarzowego.

Autor: Janusz Majewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj