Wszystkie zawodniczki z 20-osobowej kadry, ogłoszonej w połowie marca, stawiły się na zgrupowanie. Biało-czerwone trenują dwa raz dziennie, rano mają zajęcia na siłowni, a wieczorem w hali. Z obiektem w Bielsku-Białej zapoznają się w środę w porze meczu.
Kosowo to dla mnie i dla zespołu zupełnie coś nowego. Jeśli chodzi o Bałkany, każdy tam umie grać w piłkę ręczną. Ich kluczowe zawodniczki grają w dobrych klubach w Danii i Norwegii, więc są przyzwyczajone do gry na wysokim poziomie. Naprawdę musimy być gotowi na ich linię defensywną, ponieważ piłkarki z Kosowa mają dobre indywidualne umiejętności. Występująca na lewym rozegraniu, Leonora Demaj, jest ich najskuteczniejszą zawodniczką. Dużo bramek zdobywa też w lidze duńskiej - powiedział PAP trener Senstad.
Drużyna Kosowa musiała rywalizować w prekwalifikacjach, w których wyeliminowała Wyspy Owcze. Oba mecze zostały rozegrane w Kosowie. W pierwszym zespół prowadzony przez Agrona Shabaniego wygrał 27:24. W drugim górą 29:28 były rywalki. Demaj w tych spotkaniach zdobyła 20 goli.
Mamy filmy z meczów Kosowianek, zarówno z reprezentacji, jak i klubów. Jak zawsze dobrze się przygotowujemy i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć nasz główny cel na ten sezon - dodał norweski opiekun Polek.
Senstad, który Polki prowadzi od roku 2019 przypomniał, że jego zespół właśnie w finałach MŚ 2023 ma zaprezentować się najlepiej za jego kadencji. Polki na początku marca zagrały w turnieju w Heidelbergu. Odnieśliśmy tam pierwsze od ośmiu lat zwycięstwo nad Węgrami i zanotowaliśmy pozytywny występ przeciwko silnej niemieckiej drużynie. Atmosfera i nastawienie w zespole jest fantastyczne, czuć energię i motywację do bycia jeszcze lepszym - stwierdził Norweg.
Senstad w drugim półroczu planuje obóz w lipcu, aby przygotować drużynę do następnego sezonu. Następnie w październiku mamy kwalifikacyjne mecze do Euro. Później skorzystamy z zaproszenia do Norwegii, aby zagrać w listopadowym Turnieju Czterech Narodów. Mam nadzieję, że kilka dni później wystąpimy w mistrzostwach świata - podsumował 54-latek.
Tegoroczny mundial odbędzie się w Danii, Norwegii i Szwecji w dniach 30 listopada – 17 grudnia.
Kadra Polski na mecze z Kosowem:
bramkarki: Monika Maliczkiewicz (MKS Zagłębie Lubin), Adrianna Płaczek (Nantes AH/Francja), Barbara Zima (MKS Zagłębie Lubin)
rozgrywające: Emilia Galińska, Karolina Kochaniak-Sala (obie MKS Zagłębie Lubin), Karolina Jureńczyk (MKS Piotrcovia Piotrków Tryb.),Monika Kobylińska (Brest Bretagne Handball/Francja), Monika Łęgowska (MKS PR Gniezno), Natalia Nosek (ESBF Besancon/Francja), Aleksandra Rosiak (Krim Mercator Lublana/Słowenia), Aleksandra Tomczyk (KPR Gminy Kobierzyce), Aleksandra Zimny (EUROBUD JKS Jarosław)
obrotowe: Nikola Głębocka (EKS Start Elbląg), Patrycja Noga (MKS FunFloor Lublin), Aleksandra Olek (KPR Gminy Kobierzyce)
skrzydłowe: Magda Balsam, Dagmara Nocuń (obie TuS Metzingen/Niemcy), Adrianna Górna, Daria Michalak (obie MKS Zagłębie Lubin),Mariola Wiertelak (KPR Gminy Kobierzyce)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.