Filar naszej defensywy nie chciał na gorąco analizować sytuacji, po której straciliśmy gola. Widziałem ją tyle, co na ekranie. Na pewno będziemy to oglądać z chłopakami. Myślę, że publiczna ocena to nie jest najlepsze rozwiązanie dla drużyny - stwierdził Glik.

Reklama