Gospodarze byli „murowanym” faworytem spotkania i pierwsze minuty upłynęły pod ich dyktando. Nie potrafili jednak zagrozić polskiej bramce. Biało-czerwoni przetrwali trudne chwile i spróbowali działań ofensywnych.

Reklama

W 12. minucie świetną okazję do „otworzenia” wyniku miał Mikołaj Zastawnik, który mając przed sobą tylko golkipera rywali posłał piłkę nad poprzeczką.

Potem - po błędzie Polaków – oko w oko z Michałem Kałużą znalazł się Pany i z bliska spudłował. Portugalczycy po kolejnej akcji przedwcześnie cieszyli się z prowadzenia, bo z racji faulu sędziowie nie uznali trafienia.

Jedyny gol przed przerwą padł w 18. minucie, kiedy Arkadiusz Szczypczyński, po asyście Zastawnika, pokonał głową golkipera gospodarzy.

Druga połowa przyniosła od początku natarcie Portugalczyków, kilka razy udanie interweniował Kałuża, po jednym ze strzałów został znokautowany piłką i na krótko musiał opuścić boisko. Sześć minut przed końcem Zastawnik wyprowadził samotną kontrę z własnej połowy i zwieńczył akcję podwyższeniem prowadzenia.

Gospodarze zareagowali wprowadzeniem „lotnego” bramkarza i zdołali w ostatnich minutach uratować punkt.

Zaplanowane na przełom stycznia i lutego mecze Czechów z Norwegami zostały odwołane.

Rok temu zespół trenera Błażeja Korczyńskiego zaczął walkę o awans od wygrania turnieju preeliminacyjnego na Malcie, po zwycięstwach z Grecją 5:2, Szwecją 6:0 i gospodarzami 11:0.

Gospodarzem finałów ME 2022, z udziałem 16 zespołów, będzie Holandia.

W finałach poprzednich mistrzostw Europy, rozgrywanych w 2018 Lublanie, Polacy zremisowali w grupie z Rosją 1:1 i przegrali z Kazachstanem 1:5, na czym zakończyli udział w imprezie.

Zagrali wtedy w finałach ME po raz drugi, po 17-letniej przerwie. W inauguracyjnym występie w Moskwie drużyna ówczesnego trenera Romana Sowińskiego przegrała z Chorwacją 1:2, Hiszpanią 2:8 i Ukrainą 3:8.

Awans do tamtego turnieju dała 15 października 2000 wygrana z Portugalią w Zabrzu 3:0. To było jedyne zwycięstwo Polaków z tym rywalem w 15 - łącznie z piątkowym - spotkaniach.

Do holenderskich finałów (19.01 – 6.02. 2022) awansują zwycięzcy ośmiu grup i sześć najlepszych zespołów z drugich miejsc. Dwie pozostałe drużyny z drugich miejsc zmierzą się w play off o ostatni „bilet” na mistrzostwa.

ME w futsalu odbyły się dotychczas 11-krotnie. Zwyciężali Hiszpanie (1996, 2001, 2005, 2007, 2010, 2012, 2016), Włosi (2003, 2014), Rosjanie (1999) i Portugalczycy (2018).

Portugalia – Polska 2:2 (0:1)Bramki: 0:1 Arkadiusz Szczypczyński (18, głową), 0:2 Mikołaj Zastawnik (34), 1:2 Pedro Cary (35), 2:2 Tiago Brito (36)Polska: Michał Kałuża, Łukasz Błaszczyk – Mikołaj Zastawnik, Arkadiusz Szczypczyński, Krzysztof Elsner, Tomasz Kriezel oraz Sebastian Leszczak, Mateusz Madziąg, Michał Marek, Sebastian Grubalski, Bartłomiej Piórkowski, Sebastian Wojciechowski, Michał Klaus, Paweł Kaniewski.