Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci przebrani na meczu za dziennikarzy. RPO pisze do KGP: Takie działanie wydaje się szczególnie niebezpieczne

14 czerwca 2017, 21:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policjanci przebrani za dziennikarzy
Policjanci przebrani za dziennikarzy/PAP Archiwalny
Działanie policji pod "przebraniem" dziennikarzy w warunkach stadionowych, gdzie może dochodzić do użycia siły, wydaje się szczególnie niebezpieczne - napisał w wystąpieniu do Komendanta Głównego Policji Rzecznik Praw Obywatelski Adam Bodnar.

Chodzi o sytuację z 2 czerwca br., kiedy podczas zakończonego remisem 2:2 meczu piłkarskiego między Ruchem Chorzów a Górnikiem Łęczna, część funkcjonariuszy miała na sobie kamizelki, jakie noszą fotoreporterzy i dziennikarze. W trakcie meczu i po jego zakończeniu doszło do burd i musiała interweniować policja. Część policjantów interweniujących miała na sobie takie kamizelki.

Jak wskazał w swoim wystąpieniu Bodnar, policja powinna podejmować adekwatne środki działania w odniesieniu do wykonywanych przez siebie ustawowych zadań.

- podkreślił RPO.

Wskazał, że takie działania może również podważać zaufanie do dziennikarzy, jako niezależnych i bezstronnych obserwatorów publicznych wydarzeń.

W ocenie RPO, taki sposób działania policji zagrażający bezpieczeństwu prasy, budzi wątpliwości z punktu widzenia wolności prasy wyrażonej w Konstytucji (art. 14 w związku z art. 54), a także w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Obywatela (art. 10).

- wskazał Bodnar.

Rzecznik praw obywatelskich podkreślił, że istotną rolą dziennikarzy jest rozpowszechnianie informacji i idei dotyczących spraw będących przedmiotem publicznego zainteresowania i mających publiczne znaczenie. - dodał.

Jak tłumaczyła wówczas rzeczniczka śląskiej policji podinsp. Aleksandra Nowara, kamizelki zostały udostępnione policjantom przez klub i są one przeznaczone dla osób przebywających w strefie murawy boiska, zgodnie z przepisami Ekstraklasy. Zaznaczyła, że do zadań policjantów z tzw. zespołów monitorujących należy również filmowanie i fotografowanie - na tej podstawie są później ustalani uczestnicy zajść.

- powiedział wówczas PAP rzecznik Ruchu Witold Jajszczok.

Takie działanie policji wywołało także protest kilku śląskich redakcji. - napisali redaktorzy naczelni "Dziennika Zachodniego", katowickich stron "Gazety Wyborczej" i portalu Silesion.pl. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj