Na półmetku rozgrywek, na początku lutego, Pogoń była liderem tabeli, a Lechia zajmowała odległe 9. miejsce, mając 9 punktów straty do trzeciego Rakowa Częstochowa. Po 21 kolejkach Pogoń jest druga, a gdańszczanie plasują się tuż za podium i do częstochowian tracą już tylko trzy oczka. Toteż piątkowy mecz pomiędzy zespołami z dwóch krańców wybrzeża będzie miał ogromne znaczenie dla ostatecznego kształtu tabeli. Zwycięstwo Pogoni oznaczać będzie zwiększenie przewagi nad lechistami do ośmiu punktów. Z kolei wygrana gości pozwoli im na bezpośredni kontakt punktowy z Pogonią i Rakowem i włączenie się do rywalizacji o miejsce na podium.
– przyznał trener Portowców Kosta Runjaic.
Lechia w tym roku przegrała tylko raz. Na zakończenie pierwszej rundy u siebie z Jagiellonią 0:2. W rundzie rewanżowej jest niepokonana (4 wygrane, dwa remisy). Odwrotnie ma się sytuacja w Pogoni. Portowcy w połowie lutego wygrali z Cracovią 1:0, a potem zanotowali serię czterech meczów bez zwycięstwa (w tym trzy porażki). Fatalną passę zakończyli przed tygodniem, wygrywając 1:0 w Białymstoku.
– zapewnił Runjaic.
Dla szkoleniowca Pogoni będzie to szczególne spotkanie. Po raz 118. poprowadzi szczeciński zespół w rozgrywkach ekstraklasy i tym samym stanie się samodzielnym liderem w liczbie meczów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w roli szkoleniowca. Wyprzedzi Eugeniusza Ksola, który prowadził bordowo-granatowych w latach: 1970, 1982-85 i 1989. Niemiecki szkoleniowiec przyznał, że rozpoczynając w 2017 r. przygodę trenerską w Szczecinie nie myślał o biciu rekordów długości pracy w tym klubie.
Cieszę się z powołań - oni są przyszłością
– skomentował Niemiec.
W piątkowym spotkaniu Runjaic nie będzie mógł skorzystać z dwóch piłkarzy, którzy zagrali tydzień temu w Białymstoku. Hubert Matynia już w 9. minucie meczu z Jagiellonią doznał kontuzji kolana i musiał zejść z boiska. Obawiano się, że po raz kolejny zerwał więzadła. Na szczęście dla piłkarza i klubu uraz nie jest aż tak poważny. W czwartek przeszedł artroskopię kolana i niebawem wróci do treningów.
Pauzę zaliczy też Kacper Smoliński. 20-letni pomocnik na Podlasiu zobaczył czwartą i piątą żółtą kartkę.
Po spotkaniu z Lechią wielu piłkarzy Runjaica rozjedzie się na zgrupowania reprezentacji. Paulo Susa zabiera z sobą Sebastiana Kowalczyka i Kacpra Kozłowskiego. Do kadry U-21 powołani zostali Smoliński, Adrian Benedyczak, Mateusz Łęgowski. Natomiast na trzy mecze w barwach reprezentacji Słowenii powołany został Luka Zahovic.
i – skomentował Runjaic powołania dwóch młodych pomocników do pierwszej reprezentacji Polski.
Sami zawodnicy wydają się twardo stąpać po ziemi i przyznają, że pierwszym celem jest dobry występ w piątek przeciwko Lechii.
– przyznał Kozłowski.
– dodał Kowalczyk.
Spotkanie Pogoń – Lechia odbędzie się w piątek 19 marca o godz. 20.30.