"Pasy" w dobry stylu zaczęły drugą część sezonu. W dwóch pierwszych meczach na swoim stadionie zremisowały 3:3 z liderem tabeli – Lechem Poznań i pokonały 2:0 innego kandydata do mistrzowskiego tytułu - Lechię Gdańsk.
Cracovia zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 30 punktów. Słaba jesień sprawiła, że zespół nie będzie się już liczył w walce o podium, ale strata do czwartego miejsca, które może dać prawo gry w kwalifikacjach Ligi Konferencji, wynosi tylko sześć punktów.
Trener Zieliński, który od listopada pracuje z zespołem, tonuje jednak nastroje.
– nie miał wątpliwości.
Sytuacja kadrowa zespołu jest bardzo dobra. Oprócz Thiago, który rehabilituje zerwane więzadła w kolanie, do dyspozycji są wszyscy zawodnicy. Po pauzie za kartki wraca Sergiu Hanca. W meczu z Lechią absencję Rumuna wykorzystał Jakub Myszor, który pokazał się z bardzo dobrej strony.
– wyjaśnił Zieliński.
Do Białegostoku nie pojedzie najnowszy nabytek Cracovii Jewhen Konoplanka, który ma za sobą niespełna tydzień treningów z zespołem.
– uzasadnił krakowski szkoleniowiec.
Jagiellonia zgromadziła trzy punkty mniej niż Cracovia i zajmuje dziesiąte miejsce. Podopieczni Piotra Nowaka po raz pierwszy w tym roku zagrają na swoim stadionie. We wcześniejszych meczach przegrali 1:2 z Bruk-Betem Termaliką i pokonali Górnika Zabrze 2:1.
– zadeklarował Zieliński.
Sobotni mecz Jagiellonii z Cracovią rozpocznie się w sobotę o godz. 15.00. W poprzednim spotkaniu tych drużyn w Krakowie "Pasy" wygrały 2:1.