Klub z Bełchatowa od dawna przeżywa problemy finansowe, w związku z czym coraz częściej pojawiają się nieoficjalne informacje o możliwym bankructwie GKS i wycofaniu się z rywalizacji na zapleczu ekstraklasy.

Reklama

We wtorek jednak akcjonariusze GKS Bełchatów podczas walnego zgromadzenia przyjęli sprawozdanie finansowe spółki za rok 2019, udzielili absolutorium dla jednoosobowego zarządu i członków rady nadzorczej, a także przyjęli uchwałę o dalszym istnieniu GKS Bełchatów SA.

Jak podkreślono, te decyzje nie tylko ucinają spekulacje o rzekomym planie złożenia wniosku o upadłość klubu, ale dają umocowanie do kontynuowania wdrażania opracowanego planu restrukturyzacji. Mają też zapewnić dalsze uczestnictwo w rozgrywkach 1. ligi i kontynuację walki o uniknięcie degradacji.

Dalsze istnienie GKS Bełchatów stało się poważnie zagrożone po tym, jak z jego dalszego finansowania wycofała się PGE Polska Grupa Energetyczna, będąca wcześniej sponsorem strategicznym pierwszoligowca. Trwająca od 2007 r. współpraca zakończyła się przed rokiem. Wówczas zadłużenie piłkarskiej spółki wynosiło blisko 4,7 mln zł.

GKS po 25 rozegranych kolejkach z 28 punktami zajmuje 15. miejsce w tabeli 1. ligi, ostatnie gwarantujące utrzymanie.

W środę drużyna trenera Marcina Węglewskiego podejmie przedostatnią Chojniczankę Chojnice.