W poniedziałek drużyna Benevento, której trenerem jest Filippo Inzaghi, pokonała Juve Stabia 1:0 i przypieczętowała awans do ekstraklasy. Na siedem kolejek przed zakończeniem drugoligowych rozgrywek ma 24 punkty przewagi nad dwoma kolejnymi zespołami - Crotone i Citaddellą.

Reklama

Ekipa Benevento potrzebowała tylko jednego punktu, a sięgnęła po komplet dzięki bramce Marco Sau w 71. minucie. Przez większość spotkania triumfatorzy grali w osłabieniu, bowiem w 25. minucie czerwoną kartkę dostał Luca Caldirola.

Jedynym klubem, który we wcześniejszej fazie rywalizacji zapewniło sobie awans do Serie A, było Ascoli w 1978 roku.

Benevento po raz pierwszy rywalizowało w ekstraklasie Włoch – promocja po barażach - w sezonie 2017/18. Ale w najwyższej klasie nie poradziło sobie, zdobywając tylko 21 punktów w 38 kolejkach i zajmując ostatnie, 20. miejsce.

Inzaghi, były napastnik Juventusu i AC Milan, szuka wzmocnień, aby nie doszło do powtórki z historii. Zdaniem włoskich mediów Glik porozumiał się z beniaminkiem Serie A, a do uzgodnienia pozostały warunki transferu między Monaco i Benevento, bowiem Polaka jeszcze przez rok wiąże umowa z ekipą francuską.

Włoski Sky Sport donosi, że Benevento stawia na doświadczonych graczy. Pierwszym wzmocnieniem będzie 33-letni Loic Remy, były napastnik m.in. Olympique Marsylia i Chelsea Londyn. W jego przypadku pozostały testy medyczne przed parafowaniem trzyletniego kontraktu. Beniaminek chce pozyskać też, poza 32-letnim Glikiem, 29-letniego niemieckiego pomocnika Andre Schuerrle, wypożyczonego obecnie z Borussii Dortmund do Spartaka Moskwa.

Glik występował we Włoszech w latach 2010-16, bronił barw Palermo, Bari oraz Torino, gdzie zbierał bardzo dobre recenzje i został kapitanem zespołu. Z tego klubu 73-krotny reprezentant Polski trafił do Monaco za 11 milionów euro.