Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski na liście życzeń Paris Saint-Germain

21 czerwca 2022, 16:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/Shutterstock
Media w Hiszpanii odnotowują we wtorek, że sprawa transferu polskiego napastnika Roberta Lewandowskiego do FC Barcelona wyhamowuje m.in. wraz z podjętymi przez monachijski Bayern działaniami służącymi zatrzymaniu piłkarza w niemieckim klubie.

Według wtorkowego dziennika “AS” w sprawie ewentualnego przejścia kapitana biało-czerwonych nastąpiła stagnacja. Gazeta wskazuje, że aby zatrzymać Lewandowskiego Bayern wysłał nawet swoich wysłanników na Majorkę, gdzie piłkarz od kilku dni wypoczywa z rodziną.

Paris Saint-Germain też chce "Lewego"

Lewandowskiemu przed nosem.

- napisał “AS”.

Tymczasem wydawane w Katalonii “Sport” i “Mundo Deportivo” zauważają, że Lewandowski znalazł się na celowniku Paris Saint-Germain, a francuski gigant rozważa sprowadzenie go do swojej drużyny.

Odnotowują też ostatnie deklaracje osób z otoczenia piłkarza, zgodnie z którymi jedyną możliwą opcją po ewentualnym opuszczeniu Monachium byłaby dla “Lewego” Barcelona.

Xavi czeka na Lewandowskiego

“Mundo Deportivo” twierdzi, że stolica Katalonii jest “oczekiwanym kierunkiem przez samego Lewandowskiego”, a i sam trener FC Barcelona Xavi Hernandez czeka na polskiego napastnika.

- poinformował barceloński dziennik sportowy.

Tymczasem katalońska rozgłośnia RAC1 twierdzi, że główną przeszkodą w transferze Lewandowskiego są nowe przepisy hiszpańskiej ligi o tzw. fair play finansowym. Z ironią twierdzi, że powinny one nazywać się “prawem przeciwko FC Barcelona”.

Marcin Zatyka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDonald Tusk podważa wiarygodność Emila Jędrzejewskiego. "Wydaje się być wątpliwa" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj