Zawsze wygląda na głodnego goli. Jego liczby są przerażające – przyznał niedawno trener Manchesteru City Josep Guardiola, komplementując niesamowite umiejętności Haalanda.
Haaland trafia, jak na zawołanie
22-letni Norweg trafił do siatki w sobotę w 65. minucie, ustalając wynik meczu. Wcześniej bramki dla obrońców tytułu zdobyli Portugalczyk Joao Cancelo, Phil Foden i Algierczyk Riyad Mahrez.
Haaland zdobył bramkę w dziesiątym kolejnym meczu, licząc wszystkie rozgrywki.
Z 15 golami w dziewięciu występach (jedna kolejka została przełożona po śmierci królowej Elżbiety II) deklasuje konkurentów w Premier League. Imponuje też w Lidze Mistrzów, gdzie w tym sezonie zaliczył już pięć trafień.
Powody do satysfakcji może mieć również Kevin De Bruyne, który w meczu z Southampton FC miał udział przy golu Fodena. To 94. asysta Belga w Manchesterze City, co jest nowym rekordem tego klubu.
Dzięki zwycięstwu ekipa City awansowała z 23 punktami na pierwsze miejsce. Dotychczasowy lider Arsenal (21) zagra w niedzielę w Londynie z wicemistrzem Liverpoolem (10 pkt).
Chelsea tuż za "podium"
Na czwarte miejsce awansowała Chelsea (16 pkt). "The Blues", podbudowani niedawnym zwycięstwem nad Milanem 3:0 w Lidze Mistrzów, pokonali w sobotę w identycznych rozmiarach Wolverhampton Wanderers.
Bramki zdobyli Niemiec Kai Havertz, Amerykanin Christian Pulisic i wprowadzony z ławki rezerwowych Albańczyk Armando Broja.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.