Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny trudny test dla Lewandowskiego. Barcelona kontra Valencia

28 października 2022, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ansu Fati i Robert Lewandowski
<p>Ansu Fati i Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Barcelona Roberta Lewandowskiego, po bardzo słabym występie w Lidze Mistrzów, chce poprawić sobie humory. Okazję do tego będzie miała w sobotnim meczu wyjazdowym z Valencią w 12. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej. W innych czołowych ligach nie ma hitów, ale możliwe są niespodzianki.

Katalończycy w Lidze Mistrzów zawiedli na całej linii. W pięciu meczach zdobyli tylko cztery punkty, z czego trzy w starciu z najsłabszą w grupie C Viktorią Pilzno. W starciach z Bayernem Monachium (0:2, 0:3) i Interem Mediolan (0:1, 3:3) zdobyli tylko jeden punkt i stracili już szansę awansu do 1/8 finału.

"To jest nasza rzeczywistość i musimy się z nią zmierzyć. Może właśnie tego potrzebowaliśmy - zostać pobitym, aby się rozwijać" – przyznał trener Barcelony Xavi Hernandez.

"To naprawdę kiepskie uczucie, ale musimy zresetować się i ponownie połączyć, aby walczyć w La Liga i Lidze Europy" - dodał.

W Hiszpanii jego drużyna pokazuje ładniejszą twarz. W Primera Division zdobyła w jedenastu kolejkach 28 punktów i ustępuje jedynie broniącemu trofeum Realowi Madryt (31).

Z "Królewskimi" Barcelona przegrała niedawno w El Clasico 1:3, ale z pozostałymi rywalami na krajowym podwórku radzi sobie świetnie.

W sobotę o godz. 21 wicelider zmierzy się na wyjeździe z Valencią. To zawsze duże wydarzenie w Hiszpanii, choć "Nietoperze" od kilku sezonów zmagają się z różnymi kłopotami, przede wszystkim odejściem czołowych piłkarzy (jak ostatnio przejście kapitana Carlosa Solera do PSG).

Valencia w tabeli zajmuje obecnie dziewiąte miejsce (15 pkt), nie wygrała trzech kolejnych spotkań w październiku, ale emocji w sobotę nie zabraknie. W prowadzonej przez Włocha Gennaro Gattuso drużynie najsłynniejszym piłkarzem jest 35-letni urugwajski napastnik Edinson Cavani. Nie stracił dawnej formy - w trzech ostatnich kolejkach strzelił cztery gole.

Gwiazdą meczu na Estadio Mestalla powinien być jednak Lewandowski. Polski napastnik z 12 trafieniami zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców w Hiszpanii.

Lider Real w niedzielne popołudnie zmierzy się u siebie z osiemnastą Gironą i będzie zdecydowanym faworytem starcia z drużyną, która na zwycięstwo czeka od 9 września.

"Królewscy" w mijającym tygodniu przegrali w LM na wyjeździe z RB Lipsk 2:3, ponosząc pierwszą porażkę we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, ale już wcześniej byli pewni awansu do 1/8 finału. Na dodatek w Niemczech zagrali bez kilku gwiazd. Oczekuje się, że z Gironą wystąpią już nieobecni wówczas Karim Benzema, Luka Modric i Federico Valverde.

"Więcej można się nauczyć z jednej porażki niż z dziesięciu kolejnych zwycięstw" – przyznał trener Carlo Ancelotti po wtorkowym meczu w Lipsku.

W innych czołowych ligach nie ma szlagierów. Czołowe drużyny grają z zespołami notowanymi niżej, ale z drugiej strony - może to oznaczać ewentualne niespodzianki.

We Włoszech rewelacyjnie spisujący się lider Napoli (29 pkt), pewny już wcześniej awansu do 1/8 finału LM, podejmie w sobotę o godz. 15 nieobliczalne Sassuolo, obecnie dziewiąte w tabeli.

Drużyna utrzymującego wysoką formę Piotra Zielińskiego zwyciężyła - licząc wszystkie rozgrywki - w 12 meczach z rzędu, często bardzo wysoko (np. 6:1 z Ajaxem w Amsterdamie). W Serie A ta imponująca seria wynosi obecnie siedem wygranych.

Postawa Sassuolo też zasługuje na szacunek. Wprawdzie gra w "kratkę" i nie walczy o najwyższe laury we włoskiej ekstraklasie, ale to klub, który co sezon traci czołowych piłkarzy i za każdym razem potrafi znaleźć dla nich następców.

Wicelider AC Milan (26) w niedzielny wieczór zmierzy się na wyjeździe z dziesiątym Torino, którego pomocnikiem jest Karol Linetty.

Natomiast ósmy Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika, już bez szans na 1/8 finału Ligi Mistrzów, spotka się w sobotę na wyjeździe z siedemnastym Lecce Marcina Listkowskiego.

W Anglii drużyny rozegrają 14. kolejkę, choć drużyny mają za sobą tylko po 11 lub 12 meczów (głównie z powodu śmierci królowej Elżbiety II).

W ten weekend zespoły czołówki czeka teoretycznie łatwe zadanie.

Lider Arsenal (28 pkt) zagra w niedzielę u siebie z zamykającym tabelę Nottingham Forest, a wicelider Manchester City (26), pewny udziału w 1/8 finału LM, dzień wcześniej zmierzy się na wyjeździe z siedemnastym Leicester City. "Lisy" zaczęły sezon bardzo słabo, lecz ostatnio wygrały dwa mecze z rzędu bez straty gola.

Wicemistrz Anglii Liverpool FC, dopiero ósmy w tabeli, ale podbudowany awansem do 1/8 finału LM, w sobotni wieczór podejmie drużynę Mateusza Klicha - osiemnasty w tabeli Leeds United. "Pawie" przegrały cztery kolejne mecze i mają zaledwie 9 pkt.

W Niemczech na drugie w ciągu tygodnia potknięcie sensacyjnego lidera Unionu Berlin liczy Bayern Monachium, który w Lidze Mistrzów zdobył w pięciu meczach komplet punktów, a w środę nie dał szans Barcelonie na Camp Nou (3:0).

Berlińczycy mają 23 pkt, ale w poprzedniej serii niespodziewanie przegrali z ostatnim wówczas VfL Bochum 1:2. W niedzielę w 12. kolejce zagrają u siebie z dziewiątą Borussią Moenchengladbach.

Natomiast wicelider Bayern (22) podejmie w sobotę szósty FSV Mainz. Faworyt jest oczywisty, ale musi uważać na drużynę z Moguncji, która ma za sobą dwa kolejne zwycięstwa, m.in. efektowne 5:0 nad FC Koeln.

Jak poinformowano w piątek, mistrz Niemiec zagra osłabiony - bez doświadczonych Manuela Neuera i Thomasa Mueller, który mają problemy zdrowotne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKibice Lecha Poznań uderzyli w Kuleszę i PZPN. Superpuchar dla mistrza Polski »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj