"To największy sukces w historii walijskiego futbolu" - powiedział Gareth Bale po niedzielnym zwycięstwie nad Ukrainą 1:0 na stadionie w Cardiff, które zapewniło Walijczykom awans do tegorocznych mistrzostw świata.
Kapitan reprezentacji Walii miał swoją zasługę przy jedynej bramce. W 34. minucie po jego uderzeniu z rzutu wolnego piłkę odbił głową Andrij Jarmołenko, ale zrobił to tak pechowo, że strzelił samobójczego gola.
powiedział były piłkarz Realu Madryt, obecnie bez kontraktu.
Bale poprowadził reprezentację Walii do półfinału mistrzostw Europy w 2016 roku, ale awans do mundialu w Katarze uznał za jeszcze większy sukces.
Walijczycy wystąpią w mistrzostwach świata po 64 latach. W 1958 roku odpadli w ćwierćfinale, przegrywając 0:1 z Brazylijczykami, którzy później sięgnęli po tytuł mistrzowski. Bramkę w tamtym meczu zdobył 17-letni Pele.
W turnieju w Katarze Walia zagra w B z Anglią, USA oraz Iranem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|