Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiwior na plus, Cash godnym następcą Piszczka, Zalewski ma jeszcze braki

15 czerwca 2022, 17:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłkarz reprezentacji Polski Jakub Kiwior (P) i Michy Batshuayi (L) z Belgii podczas meczu Ligi Narodów w Warszawie
<p>Piłkarz reprezentacji Polski Jakub Kiwior (P) i Michy Batshuayi (L) z Belgii podczas meczu Ligi Narodów w Warszawie</p>/PAP
"Czekamy na jedną, dwie szanse, gdy rywal się pomyli. Swojego sposobu na zwyciężanie nie mamy" – tak były selekcjoner Jerzy Engel podsumował cztery ostatnie mecze piłkarskiej reprezentacji Polski w Lidze Narodów. Wyróżnił jednak kilku graczy, m.in. bramkarzy.

We wtorek biało-czerwoni przegrali w Warszawie z Belgią 0:1, choć w końcówce byli bliscy doprowadzenia do remisu.

Polacy czekali na błędy rywali

Zdaniem byłego selekcjonera reprezentacji ewentualny remis zaciemniłby sytuację, gdyż Belgowie praktycznie przez cały czas totalnie zdominowali ten mecz.

– przyznał Engel.

Jak dodał, cieniem na ocenie postawy polskiego zespołu kładzie się sposób gry.

– podkreślił.

Bramkarze na plus

Wtorkowy mecz był ostatnim z czterech zaplanowanych na czerwiec spotkań w Lidze Narodów. Polacy wcześniej pokonali we Wrocławiu Walię 2:1, przegrali z Belgią 1:6 w Brukseli i zremisowali 2:2 w Rotterdamie z Holandią.

Engel nie ma wątpliwości, że selekcjoner Czesław Michniewicz będzie miał mnóstwo materiału do analizy, aby odpowiednio przygotować zespół do mistrzostw świata w Katarze.

– wyliczył Engel.

Zalewski ma jeszcze braki

Pytany o Nicolę Zalewskiego podkreślił jego ofensywne atuty, ale jego gra w defensywie pozostawiała sporo do życzenia.

Jeśli chodzi o krytyczne wnioski, to według Engela na pierwszy plan wysunął się fakt, że jest spora grupa zawodników, która nie zaistniała na tym zgrupowaniu, a także duża liczba kontuzji.

– wyliczył.

Były selekcjoner zwrócił też uwagę na duże rotacje.

– podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj