Dziennik.pl logo

Kibice w tęczowych czapkach nie wpuszczeni na stadion w Katarze

22 listopada 2022, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kibice reprezentacji Walii
<p>Kibice reprezentacji Walii</p>/PAP/EPA
Była kapitan reprezentacji Walii piłkarek Laura McAllister i grupa jej rodaków musiała zdjąć tęczowe kapelusze przed wejściem na stadion na poniedziałkowy mecz mundialu Walii z USA. Czapki zostały im skonfiskowane.

Była piłkarka zasiada w komitecie wykonawczym walijskiej federacji.

"Kiedy staliśmy w kolejce usłyszeliśmy, że ludzie noszący czapki typu Bucket z tęczowymi nadrukami muszą je zdjąć" - relacjonowała McAllister w rozmowie z telewizją ITV News. Czapki to symbol walijskiego stowarzyszenia wspierającego społeczność LGBTQ+ Rainbow Wall.

Działaczka walijskiego związku piłkarskiego zamieściła nagranie wideo z zajścia na Twitterze.

"Powiedzieli, że to zakazany symbol i że nie mamy prawa pokazać go na stadionie" - dodała Walijka.

Zdarzenie miało miejsce po tym, jak siedem europejskich federacji, w tym walijska, poinformowały, że kapitanowie ich reprezentacji nie będą nosili tęczowych opasek kampanii "One Love" podczas meczów, by nie zostać ukaranymi żółtymi kartkami. Kampania została zapoczątkowana w Holandii w celu promowania integracji i różnorodności w piłce nożnej oraz społeczeństwie.

"Nie zamierzałam zdejmować kapelusza. Zwróciłam uwagę (w rozmowie z ochroniarzami - PAP), że wcześniej było wiele komentarzy ze strony FIFA na temat wspierania praw osób LGBTQ+ podczas tego turnieju. Pochodzę z kraju, w którym jesteśmy bardzo zaangażowani w zapewnienie równości dla wszystkich" – kontynuowała.

Była zawodniczka przyznała, że wraz z innymi kibicami została zmuszona do opuszczenia stadionu, by zdeponować nakrycie głowy w biurze rzeczy znalezionych, ale wolała wsunąć kapelusz do torby i ponownie założyć go już będąc na trybunach. Nazwała to "małym zwycięstwem moralnym".

Organizacja Rainbow Wall również odniosła się do zajścia na Twitterze, podkreślając, że początkowo jedynie kobiety zostały poproszone o zdjęcie tęczowych czapek, a mężczyźni nie. Dopiero jakiś czas później oni również musieli zdjąć nakrycia głowy.

Amerykański dziennikarz Grant Wahl natomiast nie został wpuszczony na stadion, ponieważ miał na sobie koszulkę z tęczowym symbolem. Powiedziano mu, że by móc wejść na obiekt, musi zmienić ubranie.

Obostrzenia dotykają także reprezentacji. W poniedziałek belgijska federacja poinformowała, że FIFA zabroniła kadrze Belgii używania koszulki wyjazdowej, na której znajdują się nadruki z kolorami tęczy i napisem "Love" na kołnierzu. Międzynarodowa organizacja uargumentowała swoją decyzję tym, że nadruk to w rzeczywistości nawiązanie do fajerwerków belgijskiego festiwalu muzycznego Tomorrowland, co można uznać za ukrytą reklamę.

FIFA i komitet organizacyjny mundialu nie skomentowały zajścia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. Dla orłów 100 proc. to pestka. Pozostali trafią 6/12 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj