Dziennik.pl logo

Czesław Michniewicz: Stało się najgorsze, co nas mogło spotkać, czyli gol do szatni

4 grudnia 2022, 18:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czesław Michniewicz
<p>Czesław Michniewicz</p>/PAP/EPA
"Zdawaliśmy sobie sprawę, że to będzie trudny mecz, ale chcieliśmy też zagrać inaczej niż dotychczas graliśmy w tym turnieju" - powiedział Czesław Michniewicz, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski po porażce z Francją 1:3 w 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze.

- skomentował Michniewicz przed kamerami TVP.

Pod koniec pierwszej połowy gola strzelił Olivier Giroud, natomiast po przerwie dwie bramki zdobył Kylian Mbappe. W doliczonym czasie Robert Lewandowski zmniejszył rozmiary porażki z rzutu karnego.

- tłumaczył szkoleniowiec.

Był to najlepszy występ biało-czerwonych w mistrzostwach świata od 1986 roku, gdy również wyszli z grupy, lecz w 1/8 finału przegrali 0:4 z Brazylią.

- dodał trener.

Michniewicz rozpamiętywał sytuację z 38. minuty meczu, gdy francuski bramkarz Hugo Lloris popisał się świetną interwencją i zatrzymał strzał Zielińskiego w środek bramki.

- oznajmił.

Selekcjoner podkreślił, że w obecnej reprezentacji występuje wielu młodych piłkarzy, którzy będą stanowić trzon kadry w przyszłości i w kolejnych turniejów.

- oświadczył.

Francuzi oddali w tym meczu osiem celnych strzałów, natomiast Polacy - dwa. "Trójkolorowi" mieli też przewagę w liczbie podań, rzutów rożnych i innych aspektach gry. Francuzi byli też szybsi od biało-czerwonych, m.in. Mbappe podczas najszybszego sprintu osiągnął prędkość 35 km/h, natomiast Lewandowski - 28 km/h.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj