Dziennik Gazeta Prawana logo

Maroko znów zagra z Chorwacją. Pojedynek o trzecie miejsce [ZAPOWIEDŹ]

16 grudnia 2022, 12:39
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Piłkarze reprezentacji Maroko
<p>Piłkarze reprezentacji Maroka</p>/PAP/EPA
Piłkarze reprezentacji Maroka sobotnim meczem o trzecie miejsce z wicemistrzem świata z 2018 roku Chorwacją w Ar-Rajjan zakończą swój znakomity, historyczny występ na mundialu. Obie drużyny spotkały się już w fazie grupowej turnieju w Katarze, wówczas było 0:0.

Reprezentacja Maroka, której 14 piłkarzy urodziło się poza granicami kraju, została niedawno pierwszym w historii afrykańskim półfinalistą mistrzostw świata. W przeszłości na etapie ćwierćfinałów odpadły Kamerun (1990), Senegal (2002) i Ghana (2010).

- powiedział selekcjoner Marokańczyków Walid Regragui.

Jego piłkarza przegrali w półfinale z Francją 0:2, ale zebrali wiele pochwał za odważną, widowiskową grę.

Regragui w dobrym kontakcie z zawodnikami

Regragui zaledwie trzy miesiące przed mundialem zastąpił krytykowanego za decyzje personalne Bośniaka Vahida Halilhodzica i szybko znalazł wspólny język z nowymi podopiecznymi. Efektem były m.in. zwycięstwo nad Belgią 2:0 w fazie grupowej, wyeliminowanie (po rzutach karnych) Hiszpanii w 1/8 finału oraz wygrana 1:0 z Portugalią w ćwierćfinale.

 - dodał trener.

Oba zespoły doskonale się znają, bowiem grały już ze sobą w Katarze. 23 listopada w grupie F padł wynik bezbramkowy.

"Chorwacja to potężna drużyna"

Jak podkreślił teraz Regragui, Chorwacja to potężna drużyna, nawet mimo tego, że nie powtórzy występu z 2018 roku, gdy dotarła do finału (przegrała wówczas 2:4 z Francją). Tym razem podopieczni Zlatko Dalica przegrali w półfinale z Argentyną 0:3.

- podkreślił Regragui.

Selekcjoner Marokańczyków po półfinale z Francją zapowiadał, że w meczu o trzecie miejsce da szansę również piłkarzom, którzy nie grali jeszcze w turnieju.

Na pewno nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego kapitana Romaina Saissa, który w półfinale musiał opuścić boisko już w 21. minucie.

Wśród innych niepewnych graczy trener Maroka wymienił obrońców Nayefa Aguerda i Noussaira Mazraoui, a także napastnika Youssefa En-Nesyriego. Pierwszy z nich w ogóle nie zagrał w półfinale (choć był pierwotnie w składzie), a dwaj pozostali zostali zmienieni w trakcie meczu.

Luka Modric liderem Chorwatów

W ekipie Chorwacji tradycyjnie sporo pochwał zbiera Luka Modric. 37-letni pomocnik powoli żegna się z kadrą narodową.

 - podkreślił słynny piłkarz Realu Madryt.

Lidera Chorwatów doceniają również rywale.

– stwierdził Regragui.

Chorwacja w tegorocznym turnieju wygrała w regulaminowym czasie tylko jeden mecz (4:1 z Kanadą w fazie grupowej). W 1/8 finału i ćwierćfinale pokonała rywali - odpowiednio Japonię i Brazylię - w rzutach karnych.

Mimo tego jest blisko zdobycia trzeciego medalu w swoim szóstym występie w MŚ. Oprócz srebra z 2018 roku ma również brąz z 1998 roku.

 - powiedział trener Dalic po porażce w półfinale z Argentyną.

 – dodał.

Sobotnie spotkanie na Khalifa International Stadium w Ar-Rajjan, które rozpocznie się o godz. 16, poprowadzi katarski sędzia Abdulrahman Al-Jassim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj