Zarówno Pinturault, jak i Schwarz dobrze zaprezentowali się w pierwszej części kombinacji - supergigancie, w którym uzyskali odpowiednio drugi i piąty rezultat. Austriak tracił do Francuza 0,32 s, co zapowiadało duże emocje w slalomie. Schwarz jest liderem klasyfikacji Pucharu Świata w tej konkurencji, co potwierdził, uzyskując najlepszy wynik finałowego przejazdu i zapewniając sobie pierwszy złoty medal MŚ w karierze.
- powiedział na mecie Schwarz.
Lekkiego zawodu nie krył Pinturault.
- przyznał Francuz, który w Cortinie d'Ampezzo już po raz drugi stanął na podium. Wcześniej dosyć niespodziewanie był trzeci w supergigancie.
Bardzo bliski sprawienia sensacji był prowadzący na półmetku James Crawford. 23-letni Kanadyjczyk uzyskał piąty czas slalomu i do medalu zabrakło mu tylko 0,21 s.
Austriaccy alpejczycy w Cortinie d'Ampezzo zdobyli już trzy złota. Poprzednie dwa były dziełem Vincenta Kriechmayra, który wygrał obydwie konkurencje szybkościowe i był drugi na półmetku kombinacji, ale nie ukończył slalomu.
W rozegranej także w poniedziałek kombinacji kobiet triumfowała Amerykanka Mikaela Shiffrin. Maryna Gąsienica-Daniel zajęła 12. miejsce.
Na wtorek zaplanowano slalomy równoległe kobiet i mężczyzn.