Na zbudowanie podobizny zawodnika zużyto 70 tysięcy klocków. – śmiał się mistrz świata z 2021 (Oberstdorf, skocznia normalna).
Wiek Thurnbichlerem nie jest problemem
Polski skoczek przyznał, że cały czas trenuje i jest po rozmowach z nowym trenerem kadry Thomasem Thurnbichlerem.
– ocenił.
Podkreślił, że nie zastanawia się nad zmianami w składzie sztabu szkoleniowego.
– zaznaczył 35-letni skoczek.
Zaznaczył, że młody wiek Austriaka (32 lata) nie stanowi dla niego żadnego problemu. Pytany, czy skakanie na dużych obiektach wymaga odwagi, odpowiedział, że to raczej głupota, niż odwaga.
– opowiadał Żyła.
Asystent został głównym trenerem
Thurnbichler w kwietniu zastąpił Czecha Michala Dolezala, z którym polska federacja nie przedłużyła wygasającego kontraktu.
W minionym sezonie Thurnbichler był asystentem głównego trenera austriackiej kadry Andreasa Widhoelzla. Ich ekipa triumfowała w Pucharze Narodów, a indywidualnie najlepszy w Pucharze Świata był piąty w klasyfikacji Stefan Kraft. W igrzyskach w Pekinie natomiast zdobyli złoty medal drużynowo, a indywidualnie na normalnym obiekcie drugi był Manuel Fettner.
Z wyjątkiem brązowego medalu Dawida Kubackiego w igrzyskach w Pekinie, miniony sezon w wykonaniu Polaków był słaby. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata najwyższe, 14. miejsce zajął Żyła.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
