Dziennik.pl logo

Piotr Żyła: Skakanie na dużych obiektach to raczej głupota, niż odwaga

28 kwietnia 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Żyła podczas odsłonięcia swojej figury wykonanej w skali 1:1
<p>Piotr Żyła podczas odsłonięcia swojej figury wykonanej w skali 1:1</p>/PAP
„Ciężko opisać, co się czuje w locie. Im większa skocznia, tym więcej adrenaliny i człowieka ciągnie do ekstremalnych wrażeń” – powiedział skoczek narciarski Piotr Żyła. Odsłonił w Wiśle swoją naturalnej wielkości figurę, zbudowaną z klocków LEGO.

Na zbudowanie podobizny zawodnika zużyto 70 tysięcy klocków. – śmiał się mistrz świata z 2021 (Oberstdorf, skocznia normalna).

Wiek Thurnbichlerem nie jest problemem

Polski skoczek przyznał, że cały czas trenuje i jest po rozmowach z nowym trenerem kadry Thomasem Thurnbichlerem.

– ocenił.

Podkreślił, że nie zastanawia się nad zmianami w składzie sztabu szkoleniowego.

– zaznaczył 35-letni skoczek.

Zaznaczył, że młody wiek Austriaka (32 lata) nie stanowi dla niego żadnego problemu. Pytany, czy skakanie na dużych obiektach wymaga odwagi, odpowiedział, że to raczej głupota, niż odwaga.

– opowiadał Żyła.

Asystent został głównym trenerem

Thurnbichler w kwietniu zastąpił Czecha Michala Dolezala, z którym polska federacja nie przedłużyła wygasającego kontraktu.

W minionym sezonie Thurnbichler był asystentem głównego trenera austriackiej kadry Andreasa Widhoelzla. Ich ekipa triumfowała w Pucharze Narodów, a indywidualnie najlepszy w Pucharze Świata był piąty w klasyfikacji Stefan Kraft. W igrzyskach w Pekinie natomiast zdobyli złoty medal drużynowo, a indywidualnie na normalnym obiekcie drugi był Manuel Fettner.

Z wyjątkiem brązowego medalu Dawida Kubackiego w igrzyskach w Pekinie, miniony sezon w wykonaniu Polaków był słaby. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata najwyższe, 14. miejsce zajął Żyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCucurella wytatuował sobie twarz selekcjonera Hiszpanii. ZOBACZ FOTO »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj