Marcisz i Dominik Bury jako jedyni z biało-czerwonych przeszli kwalifikacje. Do czołowej "30" nie dostali się 33. Monika Skinder, 36. Kamil Bury i 40. Maciej Staręga.
Klaebo w finale uzyskał czas 3.00,98. Drugi ze stratą 0,18 s był Włoch Federico Pellegrino. Trzecie miejsce zajął Sindre Bjoernstad Skar z Norwegii, który przegrał ze swoim rodakiem o 2,19 s.
Dominik Bury uplasował się na czwartej pozycji w drugim ćwierćfinale i ostatecznie został sklasyfikowany na 20. miejscu.
Faehndrich triumfowała czasem 3.23,56. Miała 0,47 s przewagi nad Szwedką Mają Dahlqvist i 0,62 nad Norweżką Lottą Udnes Weng.
Marcisz była czwarta w trzecim ćwierćfinale i została sklasyfikowana na 19. miejscu.
W niedzielę w Val Muestair odbędzie się bieg na dochodzenie stylem klasycznym 10 km. Będą to drugie zawody Tour de Ski.
Tour de Ski to prestiżowy cykl biegów na terenie Niemiec, Włoch i Szwajcarii. Kobiety i mężczyźni rywalizują w tych samych dniach. W tym sezonie zakończy się 8 stycznia tradycyjnym podjazdem na szczyt Alpe Cermis we włoskim Val di Fiemme.
Zwycięzcami poprzedniej edycji byli Norweg Johannes Klaebo i Rosjanka Natalja Niepriajewa. W latach 2010-2013 czterokrotnie cykl wygrała Justyna Kowalczyk.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.