Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomljanovic rywalką Świątek w drugiej rundzie turnieju w Ostrawie

3 października 2022, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/Shutterstock
Australijka Ajla Tomljanovic będzie rywalką Igi Świątek w drugiej rundzie halowego turnieju WTA 500 na kortach twardych w Ostrawie. Najwyżej rozstawiona polska tenisistka wcześniej miała "wolny los". To pierwsza impreza, w której zagra po triumfie w US Open.

Tomljanovic w pierwszym secie meczu z Chinką Shuai Zhang miała nieco problemów, jednak zwyciężyła 6:3. Drugą partię całkowicie zdominowała. Prowadziła już 5:0, jednak w końcówce lepiej zaczęła grać Zhang. Ostatecznie Tomljanovic także wygrała 6:3.

W Ostrawie bez trenera

Zajmująca 34. pozycję w rankingu WTA Australijka, która w tegorocznym US Open dotarła do ćwierćfinału, do turnieju głównego w Ostrawie awansowała z kwalifikacji.

Do tej pory 21-letnia Świątek i urodzona 29 lat temu w Zagrzebiu Tomljanovic grały ze sobą dwukrotnie, za każdym razem podczas imprezy w Toronto - w 2019 oraz 2022 roku. W obu spotkaniach triumfowała Polka.

Liderka światowego rankingu rok temu w Ostrawie doszła do półfinału.

- przyznała z uśmiechem polska tenisistka podczas dnia medialnego w Ostrawie.

Do Czech Polka przyjechała bez trenera Tomasza Wiktorowskiego. Jej sztab ma trochę czasu na odpoczynek przed intensywną końcówką sezonu w Stanach Zjednoczonych.

- podkreśliła liderka światowego rankingu.

Trzy tygodnie bez gry

Turniej w Ostrawie jest pierwszym, w którym polska tenisistka weźmie udział po triumfie w wielkoszlemowym US Open.

- powiedziała.

Raszynianka po zakończeniu zmagań w Nowym Jorku miała tydzień odpoczynku, po którym rozpoczęła treningi na kortach w Warszawie.

- zapowiedziała Świątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek rozstawiona z numerem trzecim na Wimbledonie. Chwalińska turniejową "20" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj