Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek: Na polskich kibiców zawsze można liczyć i bardzo to doceniam

2 listopada 2022, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP/EPA
Iga Świątek po pokonaniu Rosjanki Darii Kasatkiny 6:2, 6:3 w pierwszym meczu turnieju tenisowego WTA Finals w amerykańskim Fort Worth przyznała, że nie czuje zmęczenia sezonem pod względem fizycznym czy mentalnym. “We wszystkich aspektach czuję się dosyć świeża” - przyznała Świątek.

Polka pokonała tę rywalkę po raz piąty w tym roku.

- powiedziała Świątek na pomeczowej konferencji prasowej.

Świątek nie musi myśleć o słońcu i wietrze

Turniej nie cieszy się dużym zainteresowaniem kibiców. Mimo to podczas wtorkowego spotkania na trybunach widoczni byli Polacy i biało-czerwone flagi.

- dodała.

Turniej rozgrywany jest w hali Dickies Arena.

- podkreśliła.

Polka nie czuje się zmęczona

Świątek w WTA Finals, czyli turnieju dla ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu, występuje po raz drugi. W tym roku wygrała osiem turniejów w tym cztery w USA. Z dużą przewagą prowadzi w światowym rankingu.

- podsumowała Polka.

Podopieczna trenera Wiktorowskiego nie jest zmęczona sezonem pod względem fizycznym czy mentalnym.

- zakończyła Świątek.

W czwartek Polka zagra z Francuzką Caroline Garcią, która w innym spotkaniu tej grupy pokonała Amerykankę Coco Gauff 6:4, 6:3.

5 milionów dolarów w puli nagród

Zmagania na kortach twardych w Teksasie toczą się o cenne rankingowe punkty, ale i spore premie finansowe. W puli nagród jest 5 milionów dolarów.

Świątek w WTA Finals, czyli turnieju dla ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu, występuje po raz drugi. O ile w ubiegłym roku niemal do samego końca musiała walczyć o udział w nim, to w tym praktycznie pewna była już na początku czerwca, gdy zwyciężyła we French Open.

Łącznie w tym roku Świątek wygrała osiem turniejów, a w singlu nikomu więcej nie udało się triumfować w więcej niż trzech. To czyni ją faworytką kończącej sezon imprezy. W 2015 roku WTA Finals wygrała Agnieszka Radwańska.

Z Fort Worth Marcin Cholewiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj