Dziennik Gazeta Prawana logo

Wimbledon. Linette i Fręch w odstępie niespełna godziny odpadły z turnieju

3 lipca 2024, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wimbledon
Magda Linette/PAP/EPA
Magda Linette i Magdalena Fręch swój udział w tegorocznym Wimbledonie zakończyły na pierwszej rundzie. Polskie tenisistki zmusiły wyżej notowane rywalki do wysiłku, ale ostatecznie nasze panie musiały uznać wyższość przeciwniczek. 

Linette, 44. w światowym rankingu, od początku toczyła wyrównaną walkę z 21. na liście WTA Jeliną Switoliną. W pierwszej partii jako pierwsza miała trzy break-pointy przy serwisie Ukrainki, nie wykorzystała jednak żadnego z nich i przegrała 5:7.

Linette trzeci raz z rzędu odpadła w pierwszej rundzie

Drugiego seta Linette wygrała 7:6 (11-9), ale w trzecim uległa 3:6. Spotkanie trwało dwie godziny i 38 minut.

Czuję niedosyt, bo miałam szanse i nie wzięłam ich. Miałam je zwłaszcza na samym początku. Kiedy grasz z kimś takim Jelina musisz walczyć o każdy punkt i tych szans jest mało, więc tym bardziej trzeba je wykorzystywać - powiedziała Linette.

To trzecia z rzędu wielkoszlemowa impreza, w której 32-letnia poznanianka odpada już w pierwszej rundzie. W Australian Open skreczowała z powodu kontuzji, a we French Open przegrała z rozstawioną z numerem 17. Rosjanką Ludmiłą Samsonową.

Nie mogę powiedzieć, że nie jestem przyzwyczajona do porażek w pierwszej rundzie. Najbardziej frustruje mnie chyba to, że grałam całkiem fajny tenis, ale nie ma nagrody - przyznała.

Linette nie szuka wymówek

W trakcie losowania wielkoszlemowych drabinek nierozstawione zawodniczki, jak Linette w Paryżu i Londynie, mają równe szanse, aby trafić na rywalkę rozstawioną lub nierozstawioną. Polka nie szuka jednak wymówek w braku szczęścia.

Jestem tam przyzwyczajona do moich drabinek, że jak trafiłam na Jelinę, to powiedziałam, że to całkiem niezłe losowanie. Mogłam trafić na Igę (Świątek), więc mogło być dużo gorzej. Staram się więc na to nie patrzeć. Taki mecz jest oczywiście bardzo trudny, ale może potem bardzo otworzyć drabinkę, więc staram się myśleć w ten sposób - podkreśliła.

Z Jeliną wygrałam już tutaj (w 2. rundzie Wimbledonu 2021), wiedziałam, że będzie bardzo trudny mecz, ale zdawałam sobie sprawę, że będą szanse i były, tylko ich nie wzięłam, niestety. To boli, a nad drabinkami się nie zastanawiam, bo bywały gorsze i mogła być gorsza - dodała.

Fręch nie wykorzystała pięciu break pointów

58. w rankingu Fręch natomiast przegrała z rozstawioną z numerem 20. Brazylijką Beatriz Haddad Maią 5:7, 3:6 po blisko dwóch godzinach.

26-letnia łodzianka szans nie wykorzystała przede wszystkim w drugim secie. Dobrze w nim serwowała, ale w drugim i szóstym gemie nie wykorzystała łącznie pięciu break pointów. Wyjątkowo obiecująco zaczął się gem szósty, w którym prowadziła już 40-0. Pięć kolejnych piłek wygrała jednak Haddad Maia.

Podbudowana wyjściem z opresji Brazylijka całkowicie przejęła kontrolę. Wygrała trzy następne gemy, a spotkanie zakończyła wykorzystując trzecią piłkę meczową.

Zaważyło dosłownie kilka piłek. Wiadomo, że jest niedosyt. Na mecz wychodzę, żeby go wygrać i chciałabym grać dalej. Było parę szans na to, żeby wrócić, żeby przełamać. Nie wykorzystałam tego i się zemściło - oceniła Fręch.

Polki nie żegnają się jeszcze z Londynem. Obie zagrają w deblu, Linette w parze z Amerykanką Peyton Stearns, a Fręch z Katarzyną Kawą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj