Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sportu zapowiadał szybkie kontrole w PKOl. Oto jaka jest prawda

26 sierpnia 2024, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Piesiewicz
Radosław Piesiewicz/East News
Po igrzyskach olimpijskich w Paryżu minister sportu zapowiedział rozliczyć Polski Komitet Olimpijski. Zdaniem Sławomira Nitrasa w PKOl dochodziło szeregu nieprawidłowości, które mogły mieć wpływ na wyniki naszych sportowców. Szef resortu zapowiedział szybkie i liczne kontrole. Na jakim obecnie są one etapie?"W tym momencie w PKOl nie odbywa się żadna kontrola" - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa tej organizacji Katarzyna Kochaniak-Roman, zaprzeczając tym samym doniesieniom medialnym, że w poniedziałek rozpoczęła się kontrola Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

Zaprzeczam doniesieniom pana Mariusza Gierszewskiego z Radia ZET, że trwa u nas jakakolwiek kontrola. Nie ma w siedzibie PKOl ani żadnych urzędników Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), ani żadnych innych kontrolerów. Nie wiem, co wydarzy się w ciągu dnia, ale tak wygląda sytuacja w tym momencie - powiedziała rzeczniczka prasowa PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman.

PKOl zapewnia, że nie ma nic do ukrycia

Jak dodała, zgodnie z zapowiedzią prezesa Radosława Piesiewicza, PKOl będzie współpracował z wszystkimi urzędami, które chciałyby skontrolować finanse Komitetu.

Czy to będzie Najwyższa Izba Kontroli (NIK), czy kontrola ze stołecznego ratusza, które zapowiadał minister sportu i turystyki Sławomir Nitras, ze wszystkimi będziemy współpracować, bo nie mamy nic do ukrycia - zaznaczyła.

KAS potwierdziła słowa rzeczniczki PKOl

Informacje podane przez rzeczniczkę PKOl potwierdził KAS.

Informujemy, że Krajowa Administracja Skarbowa nie prowadzi czynności w Polskim Komitecie Olimpijskim, o których mogłaby być przekazana informacja w świetle obowiązujących regulacji prawnych. Działania kontrolne KAS w indywidualnych sprawach są objęte tajemnicą skarbową - przekazała KAS.

Piesiewicz nie pracował społecznie?

Szef resortu sportu i turystyki w zeszłym tygodniu zapowiedział, że wystąpi do NIK i stołecznego ratusza - jako organu nadzorującego to stowarzyszenie zgodnie z jego statutem - o wszczęcie kontroli dot. finansów PKOl, w tym wydatkowania przez tę organizację pieniędzy z budżetu państwa i spółek Skarbu Państwa oraz w zakresie prawidłowości podejmowania decyzji dotyczących wynagrodzeń członków zarządu PKOl, na czele z prezesem Piesiewiczem, który w przeciwieństwie do swoich poprzedników miałby nie pełnić tej funkcji społecznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSiostra Cristiano Ronaldo rozpętała burzę. Szybka reakcja słynnego piłkarza »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj