W środę uczestnicy rajdu mieli do pokonania długą trasę z Haradh do Shaybah, ale odcinek specjalny był krótki i liczył tylko 114 km. Rajdowa karawana dotarła tego dnia do Empty Quarter, czyli największego na świecie obszaru piaszczystej pustyni.
– podkreślił Marek Goczał, który w klasyfikacji generalnej jest czwarty.
Eryk trzeci na środowym odcinku
Zadowolony był także trzeci na środowym odcinku jego syn Eryk, który jest wiceliderem Dakaru w kategorii SSV.
– przekazał 18-letni kierowca zespołu "Energylandia".
Problemy Michała
Problemy na trasie miał natomiast trzeci z rodziny Goczałów - Michał.
– podsumował Michał Goczał, który w środę zanotował 11. rezultat.
W czwartek uczestnicy pokonają 427 km, z czego 274 km to odcinek specjalny. Dotrą do biwaku na Empty Qarter, a dzień później powrócą do Shaybah. To dwudniowy etap maratoński, podczas którego zawodnicy nie skorzystają z serwisu i samodzielnie będą musieli sobie radzić w wszelkimi usterkami.