Dziennik Gazeta Prawana logo

Max Verstappen najszybszy w Las Vegas. To jego szóste zwycięstwo z rzędu

19 listopada 2023, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Max Verstappen
Max Verstappen/PAP/EPA
Pewny już trzeciego z rzędu tytułu Holender Max Verstappen (Red Bull) wygrał pierwszy od ponad 40 lat wyścig w Las Vegas, przedostatnią rundę mistrzostw świata Formuły 1. To jego szóste zwycięstwo z rzędu i 18. w trwającym sezonie.

Drugie miejsce zajął reprezentant Monako Charles Leclerc (Ferrari), który startował z pierwszej pozycji. Trzeci na mecie był Sergio Perez (Red Bull). Meksykanin zapewnił sobie tytuł wicemistrza świata.

Dominacja holenderskiego kierowcy

Verstappen ruszał z drugiego pola startowego, ale wyprzedził Leclerca już na pierwszym zakręcie. Wprawdzie naruszył podczas tego manewru przepisy, wypychając rywala z toru, i otrzymał za to pięciosekundową karę, ale to nie przeszkodziło mu w odniesieniu 53. w karierze zwycięstwa. W klasyfikacji wszech czasów wyprzedzają go tylko Brytyjczyk Lewis Hamilton - 103 oraz Niemiec Michael Schumacher - 91.

Walka trwała od samego początku. Na pierwszym zakręcie obaj opóźniliśmy hamowanie, ale sędziowie uznali, że należy mi się pięć sekund kary. Później była też neutralizacja... Dużo się działo w tym wyścigu, było dużo dobrej zabawy. Nie mogę doczekać się powrotu tutaj w przyszłym roku - powiedział Verstappen w wywiadzie tuż przed dekoracją.

Dominacja Holendra w tym sezonie jest bezprecedensowa. Nikt inny w historii nie wygrał 18 wyścigów w sezonie. Wcześniej w tym roku pobił także rekord pod względem liczby kolejnych zwycięstw - 10.

Gwiazdy na wyścigu Formuły 1

Był to pierwszy wyścig w stolicy hazardu od 1982 roku, kiedy rywalizowano na innym torze.

Nie można sobie chyba wyobrazić lepszego pierwszego wyścigu. Energia tego miejsca jest niesamowita. Pomimo zajęcia drugiego miejsca - a bardzo chciałem wygrać - dobrze się bawiłem - przyznał Leclerc, który wyprzedził Pereza na ostatnim okrążeniu.

Wyścig obejrzało wiele sław, m.in. były koszykarz NBA Shaquille O'Neal, byli piłkarze David Beckham i Zlatan Ibrahimovic czy piosenkarka Rihanna.

Ostatnia runda MŚ odbędzie się 26 listopada w Abu Zabi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj