Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Kubica powiedział, kto jest najważniejszym Polakiem. "Powinniśmy mu dziękować"

19 czerwca 2025, 12:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Kubica powiedział, kto jest najważniejszym Polakiem. "Powinniśmy mu dziękować"
Robert Kubica powiedział, kto jest najważniejszym Polakiem. "Powinniśmy mu dziękować"/PAP
O Robercie Kubicy znów zrobiło się głośno. Polak w miniony weekend za kierownicą Ferrari wygrał 24-godzinny wyścig Le Mans. Nasz rodak cieszy się wielką popularnością wśród włoskich kibiców. W rozmowie z tamtejszymi mediami 40-latek wyjaśnił skąd ta sympatia. Jak podkreślił w dużej mierze zawdzięcza ją najważniejszemu z Polaków.

Papież Jan Paweł II autorytetem dla Kubicy

Kubica od lat może cieszy się życzliwością włoskich fanów. Przede wszystkim myślę, że ludzie postrzegają mnie jako autentycznego. Żyjemy w świecie, w którym wszyscy są piękni, idealni i wiecznie szczęśliwi. Ale można wyczytać z mojej twarzy, gdy jestem zły. Jednak zawsze mam szacunek do innych ludzi, do mechaników, kibiców czy innych kierowców. Jestem właśnie taki, jak mnie widzą. Nawet przed wypadkiem otrzymywałem wiele ciepłych słów - podkreślił w rozmowie z dziennikiem "La Stampa" Polak.

Kubica zaznaczył, że na sympatię jaką obdarowują go kibice w Italii wpływ ma też największy z Polaków. Kto nim jest według kierowcy? Myślę, że to zasługa największego Polaka, jakiego mieliśmy: papieża Jana Pawła II. My, Polacy, powinniśmy mu dziękować przez następne dwa lub trzy tysiące lat za to, co zrobił. Polska nie byłaby taka sama bez niego. Jestem wierzący i religijny, ale to postać papieża Wojtyły była ważna. Pamiętam go, gdy byłem dzieckiem i pamiętam, że mówiąc mało, przekazywał dużo. Jego siłą było to, że potrafił przekazywać emocje i swoje przesłania - powiedział Kubica.

To jeden z największych sukcesów Kubicy

Na koniec Kubica odniósł się ponownie do triumfu w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Jest to jeden z moich większych sukcesów. Nie chcę porównywać go do innych, ponieważ w życiu i w sporcie są różne etapy. Na każdym z nich były miłe chwile i piękne wspomnienia - podsumował polski kierowca.

Kubica triumfował w ten sam weekend czerwca, co w 2008 roku, kiedy odniósł jedyne w karierze zwycięstwo w Formule 1 w Grand Prix Kanady na Circuit Gilles Villeneuve. Wygrał wtedy 12 miesięcy po poważnym wypadku na tym samym torze, gdy za kierownicą BMW Sauber przy dużej prędkości uderzył w bandę ochronną.

Chińczyk i Brytyjczyk partnerami Kubicy

Obok Kubicy kierowcami zwycięskiej ekipy byli Chińczyk Yifey Ye i Brytyjczyk Phil Hanson. Drugie miejsce ze stratą 14,084 s wywalczył zespół Porsche Penske, a trzecie fabryczny team Ferrari - strata 28,487.

24-godzinny Le Mans to najstarszy wyścig długodystansowy na świecie, którego historia sięga 1923 roku. Rywalizacja odbywa się na Circuit de la Sarthe, którego pętla wiedzie po torze zamkniętym oraz drogach publicznych. Obecnie liczy ona 13,626 km, co czyni ją najdłuższą w całym kalendarzu FIA WEC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj