Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Akcja z udziałem Sochana ozdobą przegranego meczu [WIDEO]

22 grudnia 2023, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jeremy Sochan
Jeremy Sochan popisał się fantastyczną akcją/Newspix
Jeremy Sochan znów zaznał goryczy porażki. Jego drużyna San Antonio Spurs przegrała w Chicago z miejscowymi Bulls 95:114. Małym pocieszeniem dla Polaka może być fakt, że brał on udział w najefektowniejszej akcji meczu.  

Sochan rozpoczął grę w pierwszej piątce i przebywał na parkiecie 34 minuty. W tym czasie trafił cztery z ośmiu rzutów z gry, w tym jeden z dwóch za trzy punkty. Jego statystyki uzupełnia siedem zbiórek, dwie asysty i przechwyt; popełnił też jeden faul.

Wembanyama z najgorszym dorobkiem w sezonie

Przez trzy kwarty zespół reprezentanta Polski dotrzymywał kroku "Bykom", ale w ostatniej przewaga gospodarzy wzrosła, m.in. dzięki dwóm "trójkom" już na początku tej odsłony.

W szeregach Spurs na wyróżnienie zasłużyli Devin Vassell - 21 punktów oraz wchodzący z ławki Zach Collins - 14 i dziewięć zbiórek.

Numer jeden tegorocznego draftu, Francuz Victor Wembanyama, który ostatnio zmagał się z opuchniętym stawem skokowym, uzyskał siedem punktów i miał pięć zbiórek, co jest jego najsłabszym osiągnięciem w sezonie.

Z moją kostką wszystko w porządku, po prostu zdarzają się takie mecze - przyznał 19-latek.

Coby White z dorobkiem 22 pkt był najskuteczniejszy wśród gospodarzy, a 21 dodał DeMar DeRozan.

To trzecia z rzędu i 23. w sezonie porażka koszykarzy z Teksasu, którzy wygrali dotychczas cztery spotkania. Ekipa z San Antonio zamyka tabelę Konferencji Zachodniej, a Bulls (13-17) są na 11. pozycji na Wschodzie.

25. porażka z rzędu Detroit Pistons

Najsłabszym zespołem tej konferencji i całej ligi są Detroit Pistons.

"Tłoki" przegrywając we własnej hali z Utah Jazz 111:119 doznali 25. porażki z rzędu, czym śrubują klubowy rekord. Jeszcze jednej brakuje im, by wyrównać dwa najbardziej niechlubne osiągnięcia w historii ligi - Cleveland Cavaliers z sezonu 2010/11 i Philadelphia 76ers z 2013/14. Ten drugi zespół przegrał też 28 kolejnych spotkań, ale na to "zapracował" w rozgrywkach 2014/15 i 2015/16.

Cade Cunningham z 28 pkt i 10 asystami był najlepszym graczem gospodarzy, a punkt mniej uzyskał najskuteczniejszy wśród zwycięzców Kelly Olynyk. W drużynie z Salt Lake City (11-18 i 12. lokata na Zachodzie) po raz kolejny zabrakło kilku czołowych koszykarzy, m.in. Fina Lauriego Markkanena czy Jordana Clarksona.

Choć na trybunach zasiadło ponad 18 tys. kibiców, którzy wypełnili halę w 89 proc., to w pewnym momencie dali wyraz swojemu niezadowoleniu, skandując pod adresem właściciela Toma Goresa i jego firmy Platinum Equity: "Sprzedać klub, sprzedać klub".

Muszę być bardzo ostrożny w doborze słów, bo jedno za dużo może zrobić ogromną krzywdę. Jednak nie sposób mi sobie wyobrazić, że wskutek naszych strat i własnych zbiórek rywale zdobywają w meczu 50 punktów. To jakieś niewiarygodne liczby - przyznał trener Pistons Monty Williams.

Kolejny mecz czeka jego drużynę w sobotę na wyjeździe z Brooklyn Nets.

Nie jesteśmy jak słabi jak nasz bilans 2-26. Mam nadzieję, że stać nas, żeby się pozbierać i to wszystko odwrócić, że możemy grać dużo lepszą koszykówkę - podsumował Cunningham.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRasistowski atak na Mbappe. Piłkarz odpowiedział na haniebne słowa senatorki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj