Dziennik Gazeta Prawana logo

Duplantis zapowiedział, że w Chorzowie da z siebie maksimum

2 sierpnia 2022, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Armand Duplantis
<p>Armand Duplantis</p>/Newspix
Rekordzista świata w skoku o tyczce Szwed Armand Duplantis zapowiedział, że w kolejnych dwóch startach - w mityngu Diamentowej Ligi w Polsce oraz na Węgrzech - da z siebie maksimum. Będą to jego jedyne zawody przed mistrzostwami Europy w Monachium (15-21 sierpnia).

Kolejne starty mistrza olimpijskiego i mistrza świata z Eugene to memoriał Kamili Skolimowskiej w Chorzowie (6 sierpnia), który posiada rangę Diamentowej Ligi i dwa dni później memoriał Istvana Gyulaia w węgierskim Szekesfehervar.

- powiedział Duplantis w wywiadzie dla szwedzkiej agencji TT.

Jego matka i trenerka Helena Duplantis powiedziała, że w obecnej chwili Armand odpoczywa psychicznie po złotym medalu i rekordzie świata podczas w Eugene, co było takim napięciem mentalnym, że teraz potrzeba mu spokoju i relaksu oraz... następnego startu.

Tyczkarz traktuje mityng w Polsce na tyle poważnie, że zrezygnował ze startu w mistrzostwach Szwecji w dniach 5-7 sierpnia w Norrkoeping.

- powiedział agent tyczkarza Daniel Wessfeldt na antenie telewizji SVT.

- powiedział tyczkarz.

- dodał.

Urodzony w USA Duplantis posiada z racji pochodzenia matki podwójne obywatelstwo i od 2015 roku reprezentuje Szwecję.

Poza złotym medalem olimpijskim w Tokio (2021) triumfował w tegorocznych halowych w Belgradzie, halowych mistrzostwach Europy w Toruniu (2021) i ME w Berlinie (2018). Jest złotym medalistą tegorocznym w Eugene, gdzie ustanowił rekord świata wynikiem 6,21 m.

Zbigniew Kuczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Selekcjoner Anglików zły na fotoreporterów. "Bardzo czekałem na ten moment" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj