Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrzyni olimpijska Thiam obawia się, że rodzina nie obejrzy jej zmagań na igrzyskach

8 marca 2023, 08:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nafissatou Thiam
Nafissatou Thiam/Newspix
Dwukrotna (2016 i 2021) mistrzyni olimpijska w siedmioboju Belgijka Nafissatou Thiam obawia się, że bardzo wysokie ceny biletów na igrzyska w Paryżu w 2024 r. mogą uniemożliwić rodzinie obejrzenie jej rywalizacji o trzecie mistrzostwo olimpijskie.

Najbardziej szokuje mnie cena biletów na igrzyska. Regularnie ten temat pojawia się w mediach. To my, sportowcy robimy show, dzięki czemu igrzyska wciąż generują dużo pieniędzy, także ze sprzedaży biletów. Przykro mi, że choć przyczyniam się do ogromnego zainteresowania rywalizacją, nie mogę być pewna, czy moją rodzinę będzie stać na przyjazd do Paryża. A przecież bilety to nie wszystko. Są jeszcze koszty przejazdu i noclegów. To wszystko jest bardzo drogie - powiedziała gazecie „La Derniere Heure Les Sports” 28-letnia siedmioboistka urodzona w Namur.

Belgijka podczas zakończonych w niedzielę halowych mistrzostw Europy w Stambule ustanowiła rekord globu w pięcioboju (5055), poprawiając osiągnięcie Ukrainki Natalii Dobrynskiej z 2012 r. Przez sześć sekund rekordzistką była Adrianna Sułek, która zdobyła jednak srebrny medal osiągając 5014 pkt. Polka zapowiada, że w Paryżu będzie chciała pokrzyżować „złote” plany utytułowanej Thiam.

Organizatorzy igrzysk zakładają, że sprzedaż biletów przyniesie im prawie 1,4 miliarda euro (wraz z pakietami hotelowymi), co stanowi około 30 procent wszystkich spodziewanych zysków (4,4 mld euro) - oszacował portal insidethegames.biz.

Najtańsze bilety sprzedane już w grudniu

Najtańsze bilety sprzedały się w pierwszej transzy w grudniu ubiegłym roku jak „świeże bułeczki”. W drugiej turze (trwa do 15 marca) wykupiono już praktycznie wszystkie wejściówki w cenie 50 euro. Pozostały te droższe, których cena rozpoczyna się od 150 euro (koszykówka lub piłka ręczna w fazie grupowej), 230 euro (pływanie) czy aż 690 euro na kwalifikacje lekkoatletyczne. Inne na finały przewyższają podane kwoty wielokrotnie.

Do sprzedaży trafić ma łącznie ok. 10 milionów biletów. Zakupić je mogą jedynie osoby, które zostały wylosowane i zalogują się do internetowego systemu. Mają na to 48 godzin od momentu otrzymania powiadomienia. Wielu z nich rezygnuje z zakupu po wylosowaniu ze względu na ceny.

Ostatnia faza sprzedaży planowana jest na końcówkę tego roku. Paryskie igrzyska rozpoczną się 26 lipca 2024 roku i potrwają do 11 sierpnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj