Ewa Swoboda aktualnie jest najszybszą Polką. Lekkoatletka często jest proszona przez fanów o autograf lub wspólne zdjęcie. 26-latka stara się nie odmawiać kibicom, choć jak sama przyznaje czasem wiąże się to z nieprzyjemnymi sytuacjami.
Nie lubię, kiedy faceci pozwalają sobie na trochę zbyt dużo. Za mocno przytulają, za blisko podchodzą i dotykają w miejsca, w które nie powinni. Wtedy mówię: "Proszę się troszeczkę odsunąć" - przyznaje Swoboda.
No a kopa sprzedać nie mogę, miejsce publiczne. Albo przez szacunek do innych. Myślę jednak, że niektórzy powinni mieć do nas więcej szacunku. Nie jesteśmy rzeczami - podkreśla w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" lekkoatletka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|