Dziennik Gazeta Prawana logo

Tokio 2020. Szczypiorniści z Francji w finale nie dali szans obrońcom tytułu

7 sierpnia 2021, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radość Francuzów
<p>Radość Francuzów</p>/PAP/EPA
Reprezentacja Francji zdobyła złoty medal olimpijskiego turnieju piłkarzy ręcznych w Tokio. W finale pokonała obrońcę tytułu Danię 25:23 (14:10).

Początek finałowego spotkania był bardzo wyrównany. Po bramce Duńczyków Francuzi doprowadzali do remisu. W 14. min Niklasa Landina pokonał Dika Mem i "Trójkolorowi" po raz pierwszy wyszli na prowadzenie, a po chwili wynik podwyższył Nikola Karabatic. Pięć minut później do duńskiej bramki trafił Michael Guigou i przewaga podopiecznych trenera Guillaume Gille'a wzrosła do trzech bramek (9:6).

Duńczycy po bramkach Mikkela Hansena i Mathiasa Gidsela odrobili część strat (8:9 w 23. min). Końcówka pierwszej połowy należała jednak do Francuzów, którzy po 30 minutach prowadzili 14:10.

30 sekund po zmianie stron pojedynek z Landinem wygrał Luka Karabatic i Francja po raz pierwszy w tym meczu wyszła na pięciobramkowe prowadzenie (15:10). Duńczycy mieli spore kłopoty z rozmontowaniem defensywy rywali. Kiedy w 46. min po trafieniu Romaina Legarde'a zespół Nikoli Karabatica prowadził 22:18, wydawało się, że mecz ma pod kontrolą. Duńska drużyna jednak nie rezygnowała i błyskawicznie wróciła do gry. Już trzy minuty później Vincenta Gerarda pokonał Gitsel i przewaga "Trójkolorowych" zmalała do zaledwie jednej bramki (22:21).

Pasjonująca końcówka

Końcówka spotkania była niezwykle dramatyczna. Na półtorej minuty przed końcem po trafieniu Mortena Olsena Dania przegrywała 23:24 i chciała za wszelką cenę doprowadzić przynajmniej do dogrywki. Jednak bramka Ludovica Fabregasa na kilka sekund przed końcowym gwizdkiem arbitrów rozstrzygnęła losy spotkania. Francuzi zostali mistrzami olimpijskimi, a obrońcy tytułu musieli się zadowolić srebrnym medalem.

Dla Francji najwięcej bramek (5) zdobył Nedim Remili, który za rok będzie zawodnikiem Łomży Vive Kielce, a 9 bramek dla Danii zdobył Mikkel Hansen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj