Dziennik.pl logo

Patryk Rombel: Potrzebujemy czterech zwycięstw, najlepiej wysokich

15 stycznia 2023, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Patryk Rombel
<p>Patryk Rombel</p>/PAP
„To był ciężki wieczór i noc. Teraz przed nami cztery mecze, które chcemy wygrać” – powiedział trener polskich piłkarzy ręcznych Patryk Rombel. W sobotę Polacy w Katowicach przegrali ze Słowenią 23:32 w swoim drugim meczu grupowej fazy wstępnej mistrzostw świata.

Polscy szczypiorniści przegrali w katowickim Spodku najpierw z aktualnymi mistrzami olimpijskimi Francuzami 24:26, a w sobotę ulegli Słoweńcom. W poniedziałek, na koniec pierwszej fazy zagrają z Arabią Saudyjską.

Do kolejnej rundy awansują trzy najlepsze drużyny, z zaliczeniem wyników, tyle, że bez meczu z najsłabszą ekipą. Arabowie też mają już na koncie dwie porażki.

O ile przegrana z Francuzami nie była niespodzianką, o tyle porażka ze Słoweńcami – którzy w MŚ grają dzięki „dzikiej karcie” – mocno skomplikowała drogę biało-czerwonych do ćwierćfinałów.

– dodał selekcjoner.

Przyznał, że po przegranej w takim meczu i w takim stylu, morale drużyny padło.

– powiedział Rombel.

Zaznaczył, że odbył dwie krótkie rozmowy z zawodnikami, a od niedzielnego popołudnia skupi się już na spotkaniu z Arabią Saudyjską.

– ocenił trener.

Polakom zależy na pozostaniu na „olimpijskiej ścieżce”. Zespoły z miejsc 2-7 w MŚ automatycznie uzyskają prawo startu w kwalifikacjach do igrzysk. Ich gospodarzem w 2024 będzie Francja. Jeśli "Trójkolorowi" ukończą imprezę w czołowej siódemce, to zwolnią miejsce następnej reprezentacji w kolejności.

Selekcjoner przyznał, że nie potrafi znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego jego zespół był blisko pokonania Francuzów, a wysoko przegrał ze Słoweńcami.

– podsumował Rombel.

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz PRL. Propaganda i hasła minionej epoki. Dla starszych to pestka. Młodzi zdobędą 10/20 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj