Dziennik Gazeta Prawana logo

Norwescy piłkarze ręczni narzekają na polskie... łóżka

17 stycznia 2023, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener reprezentacji Norwegii Joanas Wille podczas meczu grupy F mistrzostw świata piłkarzy ręcznych z Argentyną
<p>Trener reprezentacji Norwegii Joanas Wille podczas meczu grupy F mistrzostw świata piłkarzy ręcznych z Argentyną</p>/PAP
Hotelowe łóżka stały się dla skandynawskich mediów ciekawym tematem mistrzostw świata piłkarzy ręcznych rozgrywanych w Polsce i Szwecji. Norwegowie narzekają na zbyt twarde materace w Krakowie, natomiast pod zawodnikami Republiki Zielonego Przylądka łóżka w hotelu w Goeteborgu się załamały.

W fazie grupowej Norwegowie grają w grupie F w Krakowie z Holandią, Argentyną i Macedonią Północną, natomiast Republika Zielonego Przylądka w grupie C w Goeteborgu ze Szwecją, Urugwajem i Brazylią.

- powiedział Tobias Groendahl dziennikowi "Dagbladet".

Sander Sagosen przyznał, że podczas pobytu w Krakowie ma podobne kłopoty: "te łóżka są zbyt twarde i mamy tylko nadzieję, że po zakwaterowaniu w środę w Katowicach materace w nowym hotelu będę w miarę normalne i wygodne, abyśmy mogli dobrze się wyspać".

„Dagbladet” zwrócił uwagę, że norweskie narzekania są niczym w porównaniu do tego, co spotkało piłkarzy Republiki Zielonego Przylądka.

Zostali zakwaterowani w hotelu w Goeteborgu, gdzie przygotowano dla nich drewniane łóżka... piętrowe, które nie dość, że były za krótkie, to załamały się pod nimi już pierwszej nocy.

- powiedział szwedzkiemu dziennikowi "Aftonbladet" sponsor drużyny pochodzący z Republiki Zielonego Przylądka Nilton Delgado.

W Goeteborgu, gdzie mieszka od 34 lat, prowadzi renomowany sklep z... łóżkami.

- skomentował.

- dodał.

Zbigniew Kuczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj