Biało-czerwoni ostatecznie nie zrealizowali wyznaczonego celu, jakim był awans do ćwierćfinału. Pożegnanie z kibicami w krakowskiej Tauron Arenie, nie wypadło super efektownie, ale wygrana w obecności ponad 11 tysięcy kibiców, została przyjęta z zadowoleniem. Rombel nie krył satysfakcji z sukcesu i postawy zespołu, zwłaszcza w pierwszej połowie.
– podkreślił.
Polacy na tym turnieju nie zrealizowali postawionego im celu – nie wywalczyli awansu do ćwierćfinału i do turnieju kwalifikacyjnego na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Selekcjoner przyznał jednak, że nie towarzyszy mu uczucie rozczarowania.
– wyjaśnił.
Rombel przyznał, że jeszcze nie wie czy po tym turnieju zachowa posadę selekcjonera.
– stwierdził.
Dla selekcjonera oraz wielu zawodników mistrzostwa, których Polska wraz ze Szwecją jest współgospodarzem, to impreza życia.
Rombel podkreślił, że był pod wrażeniem atmosfery, zwłaszcza w pierwszych meczach z Francją i Słowenią, które rozgrywane były w katowickim Spodku.
– podsumował Rombel.
Grzegorz Wojtowicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
