Trener polskich piłkarzy Paulo Sousa przyznał po porażce z Węgrami 1:2 w Warszawie w eliminacjach mistrzostw świata, że jego zespół jest lepszy niż pokazał w tym meczu. "Graliśmy bardziej sercem niż głową. Nikt z nas nie był dzisiaj w najlepszej formie" - dodał.
- powiedział Sousa.
Portugalczyk wskazał konkretne przyczyny porażki.
- dodał.
Gra bez "Lewego" kulała
Selekcjoner podczas konferencji był pytany przede wszystko o to, dlaczego oszczędzał Roberta Lewandowskiego, w ogóle nie wystawiając go do gry.
- tłumaczył portugalski szkoleniowiec.
Jednocześnie zaprzeczył, jakoby to Bayern Monachium wywierał presję, żeby oszczędzić Lewandowskiego.
- dodał.
Baraże zagramy na wyjeździe?
Biało-czerwoni już wcześniej mieli zapewnione drugie miejsce w grupie, ale porażka z Węgrami sprawiła, że mogą stracić przywilej rozegrania barażowego półfinału w kraju. To zależy od wyników kilku wtorkowych meczów.
- podkreślił Sousa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|