Do przerwy to Maroko było na prowadzeniu dzięki bramce Sofiane'a Boufala z rzutu karnego w siódmej minucie. Egiptowi udało się doprowadzić do wyrównania w 53., kiedy do siatki trafił uznawany za jednego z najlepszych obecnie piłkarzy świata Mohamed Salah. O zwycięstwie przesądził w pierwszej połowie dogrywki Ahmed Hassan "Trezeguet", po asyście Salaha (100. minuta).
Egipt triumfował w tym turnieju siedmiokrotnie i jest pod tym względem rekordzistą. Ostatnio dokonał tego w 2010 roku, wówczas jeszcze bez 29-letniego Salaha w kadrze.
W sobotę Kamerun wygrał z Gambią 2:0 dzięki dwóm trafieniom Karla Toko Ekambiego.
W niedzielny wieczór w ostatnim ćwierćfinale Senegal zagra z Gwineą Równikową, a zwycięzca tego meczu trafi w środowym półfinale na Burkina Faso.
Finał zaplanowano na 6 lutego. Już w fazie grupowej odpadła broniąca tytułu Algieria.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.