Dziennik Gazeta Prawana logo

Reprezentacja Szkocji chce wrócić do wysokiej dyspozycji z jesieni

23 marca 2022, 19:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andy Robertson
<p>Andy Robertson</p>/PAP Archiwalny
Piłkarska reprezentacja Szkocji zagra w czwartkowym meczu z Polską w Glasgow bez swojego kapitana Andy'ego Robertsona z Liverpoolu, który jest zakażony koronawirusem - poinformował selekcjoner Steve Clarke i przyznał, że chce, by jego drużyna wróciła do wysokiej dyspozycji z jesieni.

Clarke powiedział w środę, że Szkocja znajduje się w innej sytuacji niż Polska, bo wskutek przełożenia jej barażowego meczu z Ukrainą czekają ją teraz dwa spotkania towarzyskie, zaś Polska już pięć dni później będzie grać o awans do mistrzostw świata.

 - zaznaczył selekcjoner reprezentacji Szkocji nawiązując do udanej końcówki grupowej fazy eliminacji.

Szkocja, która zaczęła je dość przeciętnie, później wygrała sześć kolejnych spotkań, w tym na sam koniec ze zwycięzcą grupy - Danią. W efekcie ma realne szanse na pierwszy awans do mistrzostw świata od turnieju we Francji w 1998 r.

Choć Szkocję od wyjazdu do Kataru dzielą jeszcze dwa mecze, "The Scottish Sun" martwił się w środę, że w razie awansu reprezentację czeka "koszmarne" losowanie turnieju finałowego, bo niezależnie, kto z tej ścieżki awansuje: Szkocja, Ukraina, Walia czy Austria - trafi do czwartego koszyka i będzie miał w grupie trzy teoretycznie mocniejsze zespoły.

Problemy kadrowe Szkotów

Najwięcej uwagi szkockie media poświęcają jednak składowi swojej reprezentacji, w którym będą pewne - wymuszone okolicznościami - zmiany.

 - uważa dziennik "The Scotsman".

W środę na konferencji prasowej Clarke poinformował jednak, że Hickley nie uczestniczył w treningu z powodu niedyspozycji i nie wiadomo, czy będzie mógł zagrać.

Inne wymuszone kontuzjami zmiany to nieobecność napastnika Lyndona Dykesa i rezerwowego bramkarza Davida Marshalla (obaj z angielskiego Queens Park Rangers), w miejsce których powołani zostali napastnik Ross Stewart z Sunderlandu i bramkarz Zanden Clark z St. Johnstone. Podobnie jak oni nowicjuszem w szkockiej kadrze jest też obrońca Craig Halkett z Heart of Midlothian.

Według "The Scotsman" Szkocja zagra w składzie: Graig Gordon - Scott McTominay, Grant Hanley, Kieran Tierney - Nathan Patterson, Ryan Jack, Callum McGregor, Aaron Hickey - Stuart Armstrong, John McGinn - Che Adams.

Im więcej kibiców, tym większa pomoc

Na konferencji prasowej selekcjoner Szkotów odniósł się też do powodu, przez który barażowy mecz Szkocji został przełożony, czyli rosyjskiej napaści na Ukrainę.

 - podkreślił.

Po 10 funtów z każdego biletu sprzedanego na mecz na Hampden Park będzie przekazane na pomoc Ukrainie. Na trybunach stadionu ma zasiąść 35 tys. kibiców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj