Dziennik Gazeta Prawana logo

Santos: Kto nie broni dobrze, ten nie może atakować

25 marca 2023, 00:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fernando Santos
Fernando Santos/PAP
"Kto nie broni dobrze, ten nie może atakować. Kto źle atakuje, nie ma też jak bronić" - powiedział na konferencji prasowej Fernando Santos, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski po przegranym 1:3 meczu z Czechami w eliminacjach mistrzostw Europy.

Biało-czerwoni stracili dwie bramki w pierwszych trzech minutach gry. Bramkarza Wojciecha Szczęsnego pokonali Ladislav Krejci i Tomas Cvancara. Pierwszy gol padł po wrzucie z autu w pole karne.

Przede wszystkim chcę pogratulować czeskiej drużynie, która zasłużyła na to zwycięstwo. Oczywiście nic nie poszło zgodnie z naszym planem. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Biorę za to odpowiedzialność. To były moje wybory. Zawodnicy próbowali, starali się, ale nie zawsze zachowywali się odpowiednio. Musimy teraz poprawić wiele rzeczy. Po porażkach zawsze jest ciężko. Musimy zanalizować, co poszło nie tak. Zaskoczyły mnie pierwsze minuty. Analizowaliśmy Czechów i wiedzieliśmy, że tak grają, a jednak zostaliśmy zaskoczeni - oznajmił trener.

W 64. minucie Jan Kuchta strzelił gola na 3:0, wbijając gwóźdź do trumny reprezentacji Polski. W 87. min honorowe trafienie zanotował wprowadzony z ławki rezerwowych Damian Szymański.

Santos: Nie wyglądało to dobrze

W pierwszej połowie mogliśmy strzelić gola kontaktowego. Niestety przez większość spotkania nie wyglądało to dobrze. Czesi robili to w czym są dobrzy, czyli w agresywnym, szybkim ataku. Pozwoliliśmy, żeby to się stało i teraz musimy to naprawić - zaznaczył Santos.

Polscy piłkarze często tracili piłkę i nie radzili sobie z agresywnym pressingiem Czechów. Bramki padały to indywidualnych błędach obrońców.

"Jestem smutny i zawiedziony"

"estem smutny i zawiedziony. Tak samo zawodnicy. Musimy jednak schłodzić głowy i po meczu porozmawiać o futbolu. O tym, co możemy zrobić lepiej taktycznie i technicznie. W piłce nożnej trzeba bronić i odzyskiwać piłkę. Nie możemy pozwalać przeciwnikowi na kreowanie sytuacji, a gdy jesteśmy w jej posiadaniu musimy je stwarzać - wyjaśnił portugalski szkoleniowiec.

W XXI wieku żaden z selekcjonerów reprezentacji Polski nie wygrał w swoim debiucie. Santos porażką z Czechami kontynuuje tę passę.

"Jestem przekonany, że ta drużyna jest w stanie utrzymać równowagę między obroną i atakiem. Powinniśmy też popracować nad mentalnością, żebyśmy byli w stanie wrócić do gry i skonfrontować się z tym, co dzieje się na boisku" - podkreślił trener.

W poniedziałek biało-czerwoni podejmą Albanię na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Muszę obejrzeć jeszcze raz mecz z Czechami. Trudno dokonać analizy na gorąco. Drużyna musi uwierzyć w siebie. Trzeba podnieść głowy. Następny mecz z Albanią będzie dla nas bardzo ważny - oznajmił Santos.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj