Dziennik.pl logo

Copa America. Lionel Messi zmarnował "jedenastkę" w konkursie rzutów karnych

5 lipca 2024, 08:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Argentyna - Ekwador
Lionel Messi zmarnował rzut karny/PAP/EPA
Lionel Messi chciał "podcinką" oszukać bramkarza. Trafił jednak w porzeczkę. Na szczęście lepiej od niego "jedenastki" wykonywali koledzy z drużyny. Dzięki temu po serii rzutów karnych Argentyna pokonała Ekwador 4-2 i awansowała półfinału mistrzostw Ameryki Południowej - Copa America. Po 90 minutach i dogrywce był remis 1:1.

Mistrzowie świata prowadzenie uzyskali w 35. minucie, kiedy po rzucie rożnym Lisandro Martinez z bliska głową posłał piłkę do siatki. Ekwadorczycy mogli wyrównać w 62. minucie, ale Enner Valencia z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie ręką Rodrigo de Paula, trafił w słupek.

Otamendi przypieczętował awans do półfinału

Dopięli swego w drugiej minucie doliczonego przez arbitra czasu drugiej połowy - zawodnik Rakowa Częstochowa John Yeboah, który pojawił się na boisku niedługo wcześniej, dośrodkował w pole karne, a tam sprytnym strzałem głową z 11 metrów popisał się Kevin Rodriguez, czym zaskoczył Emiliano Martineza.

Dogrywka nie przyniosła zmiany wyniku i konieczne były rzuty karne. Zaczął Lionel Messi, który spróbował pokonać bramkarza uderzeniem a'la Panenka, ale piłka po jego "podcince" trafiła w poprzeczkę.

Później w roli głównej wystąpił jednak argentyński bramkarz, który w efektownym stylu obronił strzały Angela Meny i Alana Mindy. W ostatniej serii karnych doświadczony Nicolas Otamendi zapewnił "Albicelestes" awans do półfinału.

W rzutach karnych nasz zespół ma ślepe zaufanie do bramkarza, a to ma fundamentalne znaczenie. Nawet gdy spudłował +Leo+, a to też psychologicznie mogło się odbić na innych, wiara nie zmalała. Do tego po chwili Emiliano odbił piłkę po strzale rywala. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z awansu, ale przyznam, że nie podobało mi się to zwycięstwo. Wygrywanie w taki sposób nie jest dość przyjemne - skomentował trener Argentyny Lionel Scaloni.

Wenezuela lub Kanada kolejnym rywalem Argentyny

Jego zespół z 15 jest rekordzistą pod względem liczby triumfów w Copa America. Z kolei Ekwador kontynuuje złą serię w meczach tej imprezy z ekipami południowoamerykańskim - ostatnią wygraną odnotował w 2001 roku. Później zwycięstwa w pojedynczych spotkaniach odnosił tylko z zaproszonymi dodatkowo drużynami z Ameryki Północnej, Środkowej bądź Karaibów.

W półfinale Argentyna zmierzy się ze zwycięzcą piątkowej potyczki między Wenezuelą a Kanadą. Dwa pozostałe ćwierćfinały, w tym hit Brazylia - Urugwaj, w sobotę.

Rozgrywany w USA turniej potrwa do 14 lipca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj