Reprezentacja Polski bez Zielińskiego
Biało-czerwoni eliminacje do mundialu 2026 rozpoczną w piątek 21 marca od pojedynku z narodową drużyną Litwy. Trzy dni później podopieczni Michała Probierza zmierzą się z Maltą. Oba mecze odbędą się na stadionie PGE Narodowym w Warszawie.
Selekcjonerowi reprezentacji Polski przed startem walki o udział w mistrzostwach świata nie brakuje kłopotów. Niedawno okazało się, że z powodu kontuzji w pojedynkach z Litwą i Maltą biało-czerwonym nie pomoże Piotr Zieliński. Jeden z kluczowych piłkarzy naszej kadry prawdopodobnie wypadł z gry do końca obecnego sezonu.
Probierz wysłał dodatkowe powołania do reprezentacji
Na tym nie koniec złych wiadomości dla Probierza. W niedziele wieczorem opiekun naszych orłów musiał dodatkowo powołać obrońcę Jagiellonii Białystok Mateusza Skrzypczaka i pomocnika Realu Salt Lake City Dominika Marczuka, bo urazy uniemożliwiły przyjazd do Warszawy Sebastianowi Walukiewiczowi i Nicoli Zalewskiemu.
Lewandowski nie wyszedł na trening kadry
We wtorek reprezentacja nie trenowała w komplecie. Na murawie zabrakło kilku zawodników. W tej grupie był Robert Lewandowski. Kapitan naszej kadry został w hotelu. Na szczęście jego absencja nie była spowodowana żadną kontuzją. Napastnik Barcelony jest zmęczony. Późnym wieczorem w niedzielę zakończył ligowy mecz z Atletico Madryt, w którym strzelił gola. Do domu w Barcelonie dotarł w nocy, a w poniedziałek rano musiał stawić się na lotnisku, by dotrzeć na zgrupowanie reprezentacji Polski w Warszawie.
Lewandowski dostał dzień wolny na regenerację
Lewandowski dostał dziś wolne, żeby się wyspać i odpocząć. Jego występ w piątkowym meczu eliminacyjnym z Litwą jest niezagrożony. Brak w składzie najlepszego strzelca aktualnego sezonu ligi hiszpańskiej byłby wielkim osłabieniem dla biało-czerwonych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.