Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski wściekł się na PZPN. A konkretnie na jedną osobę

13 czerwca 2025, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski wściekł się na PZPN. A konkretnie na jedną osobę
Robert Lewandowski wściekł się na PZPN. A konkretnie na jedną osobę/ShutterStock
Atmosfera wokół polskiej piłki i naszej reprezentacji delikatnie mówiąc jest zła. Najlepszy piłkarz jakiego mamy zrezygnował z gry w kadrze i na razie nie wiadomo czy do nie wróci. Jak się okazuje Michał Probierz nie jest jedyną osobą zatrudniona w PZPN, która podpadła Robertowi Lewandowskiemu.

Lewandowski zrezygnował z w kadrze Probierza

Lewandowski po aferze związanej z opaską kapitana reprezentacji Polski ogłosi, że nie zagra w kadrze dopóki jej selekcjonerem będzie Michał Probierz. Tę przeszkodę mamy już z głowy, bo szkoleniowiec w czwartek rano sam zrezygnował z zajmowanej funkcji i nie jest już opiekunem narodowej drużyny.

Lewandowski wczoraj aż przez ponad siedem godzin zeznawał w sądzie w Warszawie, gdzie toczy się sprawa dotycząca sporu z jego byłym agentem, Cezarym Kucharskim. Dziennikarze czekający przed gmachem próbowali dowiedzieć się od wychodzącego z budynku w asyście ochroniarzy i prawników Lewandowskiego, czy po rezygnacji Probierza wróci do kadry. Piłkarz odpowiedział, że obecnie ma inne sprawy na głowie.

Lewandowski wściekły na dyrektora z PZPN

Jak się okazuje powrót najlepszego polskiego piłkarza do reprezentacji wcale nie musi być taki oczywisty. Serwis "Weszlo.com" informuje, że Lewandowski jest wściekły na PZPN, a konkretnie na dyrektora departamentu komunikacji i mediów. Według "Weszlo.com. współpracownicy napastnika Barcelony Tomaszowi Kozłowskiemu zarzucają celowe kreowanie negatywnego wizerunku piłkarza.

Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, jak pracownik PZPN nie tylko nie bronił kapitana reprezentacji, ale wręcz dokładał ręce do negatywnej narracji - usłyszeli dziennikarze "Weszlo.com" od osób z otoczenia Lewandowskiego. Widzę, że żądni krwi dyskutanci potrzebują kozła ofiarnego - odpowiada na zarzuty Kozłowski.

Boniek dziwi się, że Kozłowski jeszcze pracuje w PZPN

Jednak nie tylko Lewandowski i jego ludzie widzą winę i błędy po stronie Kozłowskiego. Zbigniew Boniek jest mocno zdziwiony, że wraz z Probierzem odejść powinien też dyrektor departamentu komunikacji i mediów.

Dziś mamy dymisję Michała. Ale przed nią powinno nastąpić dyscyplinarne wyrzucenie Kozłowskiego. Piłkarze zaczęli się orientować, co tam się wyrabia i jak wypływają niektóre informacje. Do kogo one wędrują. Michał zostawia tę reprezentację, a w niej są zgliszcza. Nie wyobrażam sobie, że przychodzi teraz nowy trener, a dalej za komunikację będzie odpowiadał Kozłowski. To na samym początku byłaby śmierć dla selekcjonera – powiedział wczoraj na antenie "Kanału Sportowego” były prezes PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMama Kacpra Tomasiaka podziękowała Piesiewiczowi. Wszystkie pieniądze są na koncie skoczka narciarskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj