Norweg przyjechał do Polski w styczniu po zakończeniu kontraktu z norweskim Kristiansund BK.
"" - zaznaczył Norweg.
Opisał, że najgorszy dla niego był przełom marca i kwietnia z najsurowszymi restrykcjami. "Moje życie codzienne składało się z kolejnych sesji, na przemian na rowerze stacjonarnym i rozmowach przez internet ze spodziewającą się dziecka narzeczoną. I tak w kółko tylko z telewizją, której nie rozumiem" - wspomina.
W końcu, jak przyznał, nie mógł już tego wytrzymać i wybrał się na jogging.
m" - opowiedział piłkarz na łamach dziennika regionalnego "Troenderavisen".
Gazeta, podobnie jak i inne tytuły, w sumie 72 należące do koncernu medialnego Amedia, od tygodnia codziennie publikuje wiadomości o polskim futbolu z racji tego, że koncern upił prawa do polskiej ekstraklasy. Od piątku na portalu "Direkte sport" dostępne będą transmisje meczów polskiej ligi.
Na weekend zapowiedziano dwa spotkania dziennie. W piątek będą to mecze Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa i Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin. W sobotę Piast Gliwice - Wisła Kraków i Lech Poznań - Legia Warszawa, a w niedzielę Wisła Płock - Korona Kielce i Lechia Gdańsk – Arka Gdynia.
"Myślę, że norwescy kibice obejrzą z dużym zainteresowaniem mecz Lecha, ponieważ w tym klubie gra nasz Thomas Rogne, oraz mój. Chociaż już zwrócono u nas uwagę, że nazwa rywala mojego klubu w obecnej sytuacji brzmi dla Norwegów nieco złowrogo" - podsumował Gjertsen.