Dziennik Gazeta Prawana logo

Udana pogoń Zagłębia. Trzy punkty zostały w Lubinie

11 kwietnia 2021, 17:29
[aktualizacja 11 kwietnia 2021, 17:29]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maksymilian Sitek Sasa Balic
<p>Piłkarz Zagłębia Lubin Sasa Balic (P) i Maksymilian Sitek z Podbeskidzia</p>/PAP
Zagłębie Lubin pokonało 2:1 (0:1) Podbeskidzie Bielsko-Biała w pierwszym niedzielnym meczu PKO BP Ekstraklasy.

Zagłębie po trzech porażkach z rzędu wreszcie zwyciężyło, chociaż do przerwy przegrywało 0:1. Podbeskidzie pozostaje jedynym zespołem bez zwycięstwa na wyjeździe i ma tylko punkt przewagi nad ostatnią w tabeli Stalą Mielec.

Zagłębie w dwóch wcześniejszych meczach z Legią Warszawa (0:4) i Lechią Gdańsk (1:3) straciło gola w pierwszych dziesięciu minutach i z Podbeskidziem znowu dało się zaskoczyć już na początku spotkania. Po świetnym podaniu z własnej połowy do piłki doszedł Jakub Hora, który podciągnął w pole karne i idealnie zagrał do niepilnowanego Kamila Bilińskiego, a ten trafił do siatki. Bramka była zwieńczeniem przewagi gości, którzy od początku spotkania śmiało ruszyli do przodu pokazując, że wcale nie przyjechali do Lubina się tylko bronić.

Gospodarze ruszyli do odrabiania strat

Po stracie gola Zagłębie zaczęło grać agresywniej, wyżej podeszło pressingiem, ale nie udało się zepchnąć gości do defensywy. Podbeskidzie nie zamierzało zresztą się tylko bronić, ale także atakowało i po strzale Michała Rzuchowskiego mogło zdobyć drugiego gola.

Lubinianie pierwszą dogodną sytuację bramkową wypracowali dopiero po niemal pół godzinie gry. Po świetnym zagraniu Dejana Drazica sam przed bramkarzem znalazł się Kacper Chodyna, ale Michal Peskovic zdołał odbić piłkę po jego strzale.

Od tego momentu zarysowała się przewaga Zagłębia, któremu jednak bardzo trudno było przedrzeć się przez obronę rywali. Poza strzałem z rzutu wolnego Filipa Starzyńskiego nie udało się przed przerwą lubinianom zagrozić bramce przyjezdnych.

Druga połowa dla Zagłębia

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił – Zagłębie było stroną przeważającą, a Podbeskidzie szukało szans na podwyższenie prowadzenia w kontratakach. W przeciwieństwie jednak do pierwszej połowy gospodarze znacznie częściej zagrażali bramce rywali.

Po strzale Chodyny zza pola karnego piłka trafiła w poprzeczkę, a chwilę później udaną paradą uratował Podbeskidzie Peskovic, kiedy uderzał Patryk Szysz. Minęło kilkadziesiąt sekund i przed szansą na doprowadzenie do remisu stanął Kamil Kruk, ale posłał piłkę nad bramką.

Zagłębie przeważało i w końcu doprowadziło do remisu. Po rzucie rożnym piłka trafiła do niepilnowanego Szysza a ten dostawił tylko nogę i Peskovic był bez szans.

Lubinianie naciskali, ale nie potrafili wypracować sobie bramkowej szansy i wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów. W ostatnich minutach na boisku ponownie jednak zrobiło się ciekawie.

Najpierw po prezencie od obrońców Zagłębia gola mógł zdobyć Peter Wilson, ale Dominik Hładun nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi gospodarze wywalczyli rzut rożny. Filip Starzyński dośrodkował do Sasy Balica, ten zgrał do Damiana Oko, który z bliska trafił do siatki. Goście nie mieli już czasu na odpowiedź.

KGHM Zagłębie Lubin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Kamil Biliński (8), 1:1 Patryk Szysz (73), 2:1 Damian Oko (90+2-głową).

Żółte kartki – KGHM Zagłębie Lubin: Jakub Żubrowski, Kamil Kruk, Sasa Balic, Damian Oko.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Mecz bez udziału publiczności.

KGHM Zagłębie Lubin: Dominik Hładun – Kacper Chodyna, Kamil Kruk, Damian Oko, Sasa Balic – Patryk Szysz, Jakub Żubrowski, Łukasz Poręba (64. Adam Ratajczyk), Filip Starzyński, Dejan Drazic (87. Jewgienij Baszkirow) – Karol Podliński (77. Samuel Mraz).

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Michal Peskovic - Filip Modelski, Rafał Janicki, Dmytro Baszłaj - David Niepsuj (84. Karol Danielak), Jakub Hora, Michał Rzuchowski, Desley Ubbink (59. Marco Tulio), Łukasz Sierpina - Kamil Biliński (71. Peter Wilson), Maksymilian Sitek (71. Bartłomiej Kręcichwost)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj